Warning: Undefined variable $currentUser in /home/mirorgplgj/www/wp-content/plugins/simple-api-chatbot/simple-api-chatbot.php on line 81

Warning: Attempt to read property "ID" on null in /home/mirorgplgj/www/wp-content/plugins/simple-api-chatbot/simple-api-chatbot.php on line 81

Warning: Undefined variable $userUUID in /home/mirorgplgj/www/wp-content/plugins/simple-api-chatbot/simple-api-chatbot.php on line 82

Suwałki: 40-letnia kobieta usłyszała zarzuty za kradzież tablic informacyjnych dla osób niewidomych

Dzięki skutecznemu wykorzystaniu systemu monitoringu miejskiego, policji udało się zatrzymać kobietę podejrzaną o przywłaszczenie dwóch tablic informacyjnych. Informację potwierdził dla Radia Białystok zastępca prokuratora rejonowego, Sebastian Piekarski, który podkreśla znaczenie działań podejmowanych przez organy ścigania we współpracy z lokalnymi mediami.
Sprawa dotyczyła kradzieży dwóch tablic informacyjnych, które miały ułatwiać korzystanie z obiektu Suwalskiej Informacji Turystycznejosobom z dysfunkcją wzroku. Straty oszacowano na kwotę 1500 złotych. Dzięki systemowi monitoringu miejskiego, na którym zarejestrowane zostały podejrzane działania, policji udało się zidentyfikować sprawczynię.
Kobiecie postawiono zarzut przywłaszczenia, a po przesłuchaniu przyznała się do winy. Mimo to, wciąż nie udało się ustalić, co dokładnie stało się ze skradzionymi tablicami. Organom ścigania zależy na odzyskaniu skradzionych przedmiotów, które są niezwykle istotne dla osób z dysfunkcją wzroku. Jeśli nie uda się ich odzyskać, zapowiedziano zamontowanie nowych tablic jeszcze przed wakacjami.
Prokurator Sebastian Piekarski wyjaśnia, że w toku postępowania będą prowadzone dalsze czynności w celu ustalenia motywów kradzieży. Kobieta, mimo przyznania się do winy, będzie odpowiadać z wolnej stopy, ponieważ nie zastosowano wobec niej tymczasowego aresztowania.
Zgodnie z obowiązującym prawem, za przywłaszczenie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Warto jednak podkreślić, że głównym celem organów ścigania jest odzyskanie skradzionych tablic informacyjnych, które mają istotne znaczenie dla osób z dysfunkcją wzroku.
Policja apeluje do społeczności lokalnej o pomoc w odnalezieniu skradzionych tablic. Jeśli ktoś posiada jakiekolwiek informacje na ten temat, proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji. Ważne jest, aby wspólnie działać na rzecz ochrony dóbr publicznych i zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim mieszkańcom miasta. Czytaj dalej →

XIX edycja Ogólnopolskiego Konkursu „OTWARTE DRZWI” na najlepsze prace magisterskie i doktorskie, których tematem jest niepełnosprawność w wymiarze: społecznym, zawodowym lub zdrowotnym

XIX edycja Ogólnopolskiego Konkursu „Otwarte Drzwi” na najlepsze prace magisterskie i doktorskie dotyczące tematyki niepełnosprawności w wymiarze społecznym, zawodowym lub zdrowotnym została ogłoszona przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Czytaj dalej →

Wycieczki dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami: Biura turystyczne, które sprawiają podróż łatwiejszą

Coraz więcej osób z niepełnosprawnościami odkrywa radość podróżowania i odkrywania nowych miejsc. Dzięki wzrostowi zainteresowania turystyką dostępną dla wszystkich, biura turystyczne na całym świecie oferują wycieczki dostosowane do indywidualnych potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Te wyspecjalizowane biura turystyczne angażują się w tworzenie podróży, które uwzględniają różne rodzaje niepełnosprawności, aby zapewnić pełne doświadczenie i wygodę podróżującym. Poniżej przedstawiamy kilka renomowanych biur turystycznych, które specjalizują się w organizacji takich wycieczek. Czytaj dalej →

Biura inkluzywne to przyszłość, oto ich 3 filary

Pandemia zmieniła myślenie o przestrzeniach pracy. Zwróciła uwagę na aspekty wcześniej nie zauważane, np. poczucie bezpieczeństwa, a także na rozmaite wykluczenia, które utrudniają lub nawet uniemożliwiają pracę niektórym z nas. Na grupę inkluzywną.
Tymczasem zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników umysłowych rośnie. Proporcjonalnie do zmniejszającej się populacji, także w Polsce. To oznacza, że warto pomyśleć o osobach z niepełnosprawnościami, które mogłyby być na równi wartościowymi pracownikami, jeśli zapewni się im ku temu odpowiednie warunki. Czytaj dalej →

Podopieczni Ośrodka dla Niewidomych w Laskach odwiedzili Pałac Prezydencki

W środę w Pałacu Prezydenckim gościła zaprzyjaźniona z Panią Prezydentową społeczność Ośrodka Szkolno–Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach.
Podopieczni ośrodka zakończyli zwiedzanie siedziby głowy państwa w Sieni Wielkiej, gdzie powitała ich Pierwsza Dama. Wyraziła radość z możliwości goszczenia młodych ludzi, którzy w ostatnich latach wielokrotnie zapraszali Panią Prezydentową do siebie. Agata Kornhauser–Duda uzupełniła przekazane przez przewodnika informacje o kulisy pałacowych aktywności i pytała o wrażenia z wycieczki. Uczniowie opisywali spostrzeżenia słuchowe, zapachowe czy dotykowe, byli ciekawi codziennego funkcjonowania Kancelarii i pracy Pary Prezydenckiej.
Podczas późniejszego poczęstunku rozmawiano o cyklicznych wydarzeniach odbywających się przy Krakowskim Przedmieściu, o kalendarzu Pary Prezydenckiej, zakresie działalności Pierwszej Damy i jej niedawnych aktywnościach. W kontekście rozmów o sportowych zainteresowaniach młodych ludzi Małżonka Prezydenta nawiązała do trwających właśnie w Berlinie Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych, podczas których polska reprezentacja zawalczy o medale w 18 dyscyplinach. W weekend Pierwsza Dama wzięła udział w uroczystej Ceremonii Otwarcia i osobiście dopingowała naszych zawodników podczas pierwszych rozgrywek.
Podjęto temat edukacji i szkolnych wspomnień Agaty Kornhauser–Dudy. Rozmawiano też o nauce pisania i czytania w brajlu oraz innowacjach technologicznych ułatwiających codzienne funkcjonowanie osób niewidomych i niedowidzących. Pierwsza Dama pytała dzieci i młodzież o wakacyjne plany oraz życzyła im, by lato przyniosło jak najwięcej spełnienia marzeń, odpoczynku i dobrej zabawy. Czytaj dalej →

„Rowerem po wzrok dla Braci”: Charytatywna podróż Andrzeja Błonka, wspierająca walkę z chorobą genetyczną

Akcja charytatywna o nazwie „Rowerem po wzrok dla Braci” podbija serca Polaków, gromadząc fundusze na leczenie dwóch młodych mężczyzn z województwa pomorskiego, którzy cierpią na ślepotę Lebera – rzadką chorobę genetyczną, prowadzącą do stopniowej utraty wzroku. Andrzej Błonk, niezwykle zaangażowany w tę sprawę, podjął się wyzwania przemierzenia Polski na rowerze, aby zachęcić do wsparcia finansowego dla Darka i Kacpra.
Andrzej Błonk, pełen determinacji i woli walki, wyruszył z Kościerzyny 3 czerwca i obecnie znajduje się w Przemyślu. Jego trasa wiedzie wzdłuż granic naszego kraju, a każdy kilometr pokonywany na dwóch kółkach ma na celu zwrócenie uwagi na zbiórkę środków dla Darka i Kacpra Gruchała. Wczoraj wieczorem dotarł do Przemyśla, a dzisiaj zamierza kontynuować podróż w kierunku Ustrzyk Górnych.
W celu przywrócenia Darkowi i Kacprowi utraconego wzroku, konieczne jest zastosowanie nowego leku, którego koszt wynosi około 1,5 miliona złotych za jedno oko. Całkowita suma potrzebna na pokrycie kosztów leczenia wynosi niemal 6 miliona złotych. Choć droga do zebrania tych funduszy jest jeszcze długa, zaangażowanie społeczne w ramach akcji „Rowerem po wzrok dla Braci” daje nadzieję na osiągnięcie celu.
Aby śledzić relacje z podróży charytatywnej Andrzeja Błonka oraz dowiedzieć się więcej o historii Darka i Kacpra, zapraszamy do odwiedzenia profilu facebookowego o nazwie „Rowerem Po Wzrok dla Braci„. Osoby chcące wesprzeć leczenie mogą również dokonać wpłaty pieniędzy poprzez stronę internetową www.siepomaga.pl.
Obecnie Darkowi pozostało jedynie 1% widzenia, podczas gdy Kacper dysponuje około 2-3% swojego pierwotnego wzroku. Jednakże istnieje nadzieja, ponieważ już 4 lata temu opracowano lek, który może przywrócić im utraconą zdolność widzenia. Niestety, ze względu na wysokie koszty leczenia, jakie się wiążą z jego zastosowaniem, potrzebne są znaczne środki finansowe. Całkowita suma 6 milionów złotych, potrzebna na zakup leku dla obojga braci, jest ogromnym wyzwaniem, jednakże niezłomna determinacja Andrzeja Błonka i wsparcie społeczności dają nadzieję na sukces. Czytaj dalej →

Na szlaku dostępnej sztuki i rozrywki – Młyny Rothera

Historia młynów Rothera sięga głęboko w I połowę XIX wieku. Rozwój miasta, dzięki roli Kanału Bydgoskiego, Brdy, Wisły oraz rozwijającemu się handlowi z zachodem, uczynił Bydgoszcz ośrodkiem handlu zbożem i drewnem. To właśnie w tym okresie powstały liczne nowe młyny i piekarnie, zasilane lokalnymi zasobami oraz sprowadzanym zbożem.
W roku 1825 istniejące młyny na terenie Wyspy zostały przejęte przez konsorcjum, w którego skład wchodzili między innymi bracia Schickler z Berlina, znani kupcy działający w Bydgoszczy. Byli oni właścicielami rafinerii cukru, zlokalizowanej na terenie dawnego zamku, oraz innych przedsiębiorstw. W roku 1826 założyli oni spółkę o nazwie Bydgoskie Młyny „Herkules”, która nie tylko dostarczała produkty lokalnie, ale również eksportowała je do Niemiec, Wielkiej Brytanii, a nawet Brazylii. Młyny przetwarzały zarówno lokalne zboże, jak i importowane z Królestwa Polskiego, które docierało drogą wodną.
W roku 1842 przedsiębiorstwo zostało przejęte przez pruskie państwo. Kompleks młyński został znacznie rozbudowany i przemianowany na Młyny Królewskie. W roku 1846 uruchomiono tam pierwszą maszynę parową w mieście, otwierając nową erę w technologii młyńskiej.
Obszar, na którym obecnie znajdują się młyny Rothera, początkowo służył jako ogrody aż do roku 1846. W roku 1818 teren należał do kupca Raubera, a następnie został przejęty przez Skarb państwa pruskiego w 1836 roku. Pod koniec lat 40. XIX wieku, wraz z rozbudową kompleksu młyńskiego, przystąpiono do budowy obiektu, później nazwanego młynami Rothera (1849-1850). Budowa ta była możliwa dzięki uprzedniej przebudowie Wyspy Młyńskiej, w tym przekopaniu Kanału Zbożowego. Nazwa młyna, którego budowę rozpoczęto w 1846 roku, pochodzi od nazwiska pruskiego ministra rolnictwa Christiana von Rothera.
Po zakończeniu budowy powstał imponujący budynek produkcyjny z magazynem zbożowym, a także kotłownia, maszynownia z kominem, spichlerz mączny, przepompownia (dom turbinowy) i przepławki dla ryb. Wszystkie budynki zostały solidnie osadzone na drewnianych palach.
Proces mielenia zboża na mąkę odbywał się głównie w głównej części młyna, gdzie ogromne koła napędzane były energią wodną. Na skrzyżowaniu Kanału Zbożowego i Młynówki zbudowano również drewniany most wsparty na ceglanych filarach, a koła wodne napędzane były wodą z jazu przelewowego.
Młyny Rothera były największymi tego typu obiektami w Bydgoszczy. W drugiej połowie XIX wieku istniały także mniejsze młyny na terenie miasta i okolicy, takie jak te na Czyżkówku, Skrzetusku i pięć innych miejsc.
Dziś młyny Rothera stanowią unikalny zespół zabytkowych budynków, przypominający o dawnych czasach, kiedy Bydgoszcz była ważnym centrum handlu zbożem. Ich architektura i historia przyciągają licznych turystów i miłośników dziedzictwa kulturowego. Wieloletnia działalność młynów Rothera wpisała się w historię miasta, stanowiąc nieodłączny element jego przemysłowego i handlowego rozwoju. Czytaj dalej →

Obrazowanie oka – błyskotliwy sposób, by podejrzeć pracę fotoreceptorów

Autor: Ludwika Tomala

W zdrowym oku komórki fotoreceptorowe odrobinę zmieniają swoją długość, kiedy pojawią się błyski światła. Polski zespół opracowuje metodę, jak rejestrować te nano-zmiany. A dzięki temu można będzie w precyzyjny sposób obrazować pracę oka i sprawdzać, czy wszystko działa prawidłowo.
Dzięki serii przełomów, do których doszło w nauce i medycynie w ostatnich latach, przed ludzkością otwierają się ogromne możliwości, jeśli chodzi o leczenie chorób oka. Jak uznał niedawno wybitny badacz oka prof. Krzysztof Palczewski z z University of California, Irvine, prawdopodobnie w ciągu dekady będziemy w stanie uleczyć 99 proc. chorób prowadzących do ślepoty.
„Wprowadzanie nowych terapii w krótkim czasie wymaga jednak nie tylko prac biologicznych, medycznych, ale i nowych technologii, m.in. związanych z obrazowaniem oka” – powiedział w rozmowie z PAP prof. Maciej Wojtkowski, szef Międzynarodowego Centrum Badań Oka ICTER, agendy badawczej przy Instytucie Chemii Fizycznej PAN (w prace tej jednostki zaangażowany jest również prof. Palczewski).
Skoro bowiem pojawiają się nowe możliwości poprawy widzenia, ważniejsze niż kiedykolwiek dotąd stanie się teraz wczesne diagnozowanie nieprawidłowości w działaniu oka, a także systematyczne badanie, jak funkcjonuje oko poddane nowatorskim terapiom.
“Ciągle jednak są deficyty w badaniach obrazowych oka. A przez to nowe terapie, które powstają, nie mogą być tak szybko wprowadzane, jak by lekarze chcieli. Nie ma sposobu, żeby robić predykcje skutków terapii” – zwrócił uwagę prof. Wojtkowski.
Chodzi zwłaszcza o to, żeby poznać czynność komórek fotoaktywnych w oku. Mamy dwa typy takich komórek światłoczułych. Pręciki są bardziej wrażliwe i przetwarzają informacje o natężeniu światła (czy jest jasno, czy półmrok), a czopki dają informację o kolorach (są trzy rodzaje czopków: odpowiedzialne za widzenie światła niebieskiego, zielonego i czerwonego). To właśnie w fotoreceptorach zaczynają zachodzić procesy, dzięki którym przetwarzamy niesione przez fotony informacje o świecie zewnętrznym na elektryczne sygnały, które rozumie mózg.
Obecnie pracę fotoreceptorów daje się badać przede wszystkim za pomocą elektroretinografii, w której mierzy się potencjały elektryczne w oku wywołane przez przyłożenie elektrod. A potem analizuje się zgrubnie punkty z których sygnał przychodzi. “Te badania są trudne, słabo powtarzalne, wymagają dobrej współpracy pacjenta i są wykonywane tylko w jednym procencie przypadków codziennej praktyki okulistycznej” – skomentował prof. Wojtkowski.
Pojawił się jednak nowy pomysł, jak podejrzeć pracę fotoreceptorów. “Niedawno zidentyfikowano ciekawy efekt: kiedy zaświecimy na siatkówkę oka światłem widzialnym, fotoreceptory zaczynają zmieniać swoją długość” – opisał prof. Wojtkowski. Są dwa mechanizmy prowadzące do zmiany rozmiarów tych komórek.
“Jeśli zupełnie przyzwyczaimy się do ciemności i potem nagle zapalimy światło, wydłużanie się receptorów jest bardzo duże. Można powiedzieć, że siatkówka na chwilę puchnie” – powiedział naukowiec. Ma to jednak związek z procesem akomodacji – oko zaczyna się przystosowywać z trybu wyczulonego na niewielką ilość światła do trybu, w którym światła jest bardzo dużo. “To dlatego w nocy, kiedy wstaje się z łóżka i nagle zapala światło, łatwo o wypadek – fotoreceptory szybko stają się przesycone światłem i nic nie widzimy” – wytłumaczył prof. Wojtkowski.
Jest jeszcze drugi efekt. “Kiedy zaświeci się tylko bardzo krótkim błyskiem w oko, fotoreceptory zaczynają się delikatnie kurczyć. Kiedy znowu robi się ciemno, powracają do swojej długości podstawowej. Ten proces jest krótki i raczej nie jest związany z akomodacją oka, ale z cyklem widzenia. Na razie nie wyjaśniono jeszcze, dlaczego tak się dzieje” – zrelacjonował badacz.
To właśnie ten drugi efekt chcą wykorzystać naukowcy z Polski w swoim pomyśle, który nazywają optoretinografią (ang. Optoretinography ORG). “W ramach badania świecimy więc krótkimi błyskami, które odpowiadają czasowi reakcji oka na światło, czyli o częstotliwości mniejszej niż 50 herców. I obserwujemy te bardzo małe – nanometrowych rozmiarów – zmiany długości fotoreceptorów. W jednym momencie widzimy, czy fotoreceptory w całym oku odpowiadają prawidłowo czy nie; dostaniemy informację o tym, czy siatkówka działa prawidłowo” – wyjaśnił naukowiec.
Żeby jednak zebrać informacje o zmianach długości komórek światłoczułych, naukowcy musieli opracować zupełnie nową metodę obrazową trochę bazującą na tomografii optycznej – to tzw. technologia STOC-T (Spatio-Temporal Optical Coherence Tomography).
“Patrzymy na całe obrazy z dna oka wykonane bardzo szybką kamerą. Zbieramy wiele obrazów dla różnych długości fal. Do tego wprowadziliśmy jeszcze tak zwane rozspójnianie przestrzenne, aby widzieć dokładniej strukturę siatkówki – pozbyć się efektów ubocznych związanych z rozpraszaniem światła” – opisał prof. Wojtkowski, laureat Nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.
Jak to zbadać? “Możemy wyróżnić warstwę, gdzie fotoreceptory się zaczynają i warstwę, gdzie się kończą. Wiemy, że tam gdzie się zaczynają – warstwa będzie cały czas taka sama, a tam, gdzie się kończą – będzie się zmieniać (przesuwać) pod wpływem światła” – wyjaśnił.
Analizowana jest tylko różnica względna – a więc różnice między cechami światła wyświecanego przez te warstwy. “Trik polega na tym, że w naszej metodzie mamy dostęp do fazy światła. Jeśli światło możemy przedstawić jako falę sinusoidalną, możemy zobaczyć, jak taki sinus przedstawiający tę falę przesunął się nawet o ułamek. A dzięki temu jesteśmy w stanie dostrzec nawet nanometrowej wielkości różnice w obrazach” – powiedział naukowiec. I przypomniał, że nanometr to milionowa część milimetra.
Różnice między fazami światła będą czytelne nawet, jeśli oko pacjenta się poruszy w czasie badania. Komputerowo można bowiem tak ustabilizować obraz, aby wychwycić interesujące różnice. Badanie będzie wyglądało jak standardowe badanie okulistyczne – kładzie się brodę na podstawce i patrzy w urządzenie, a badanie trwa niecałą sekundę. W tym czasie zbieranych jest ok. 100 pomiarów, które potem analizowane są przez algorytm komputerowy.
Zespół prof. Wojtkowskiego spodziewa się, że prototyp urządzenia będzie gotowy pod koniec tego roku. “Potrzebujemy jednak kilku lat, żeby rozwinąć badania, zrobić bazę danych, poprawić instrument, dopracować software” – zapowiedział naukowiec.
“Nasz zespół jest o tyle unikatowy na świecie, że wiemy, jak połączyć umiejętności fizyczne, wiedzę optyczną, techniczną, informatyczną, biochemiczną. To wymaga niezłej koordynacji grup” – podsumował prof. Wojtkowski. Czytaj dalej →

Osoby z niepełnosprawnościami nie mogły wziąć udziału w posiedzeniu sejmowej komisji. RPO pisze do Szefa Kancelarii Sejmu

Z doniesień medialnych wynika, że osobom z niepełnosprawnościami i ich opiekunom uniemożliwiono udział w posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny 23 maja 2023 r. ws. projektu ustawy o świadczeniu wspierającym.
W wystąpieniu do Szefa Kancelarii Sejmu RP Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę, że co prawda osobom tym pozwolono na udział w formule zdalnej, jednak taka forma uczestnictwa w posiedzeniu okazała się dalece niewystarczająca.
Obsługa sejmowa nie dostarczyła na początku obrad materiałów w formie papierowej, zawierających dyskutowane poprawki do projektu. Z relacji uczestników posiedzenia wynika, że dostarczone z opóźnieniem materiały były w nieładzie. Ponadto wielokrotnie nie udzielano na czas głosu osobom z niepełnosprawnościami i ich opiekunom, zgłaszającym chęć wypowiedzenia się w formie zdalnej.
RPO podkreśla, że osoby z niepełnosprawnościami oraz ich opiekunowie nie zostali wpuszczeni na salę posiedzeń komisji, mimo że byli zaproszeni do udziału przez posłanki do niej należące.
W tym kontekście Marcin Wiącek przypomina, że zgodnie z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych „Przy tworzeniu i wdrażaniu ustawodawstwa i polityki celem wprowadzenia w życie niniejszej konwencji, a także w toku podejmowania decyzji w zakresie spraw dotyczących osób niepełnosprawnych Państwa Strony będą ściśle konsultować się z osobami niepełnosprawnymi, a także angażować te osoby, w tym niepełnosprawne dzieci, w te procesy, za pośrednictwem reprezentujących je organizacji”.
W ocenie Rzecznika forma konsultacji z osobami z niepełnosprawnościami i ich opiekunami, urzeczywistniona na posiedzeniu komisji 23 maja 2023 r., odbiegała od tej normy. Faktycznie uniemożliwiło to w wielu wypadkach wypowiedzenie się przez osoby bezpośrednio zainteresowane.
Z okazji 10. rocznicy ratyfikacji Konwencji Marcin Wiącek przypomina, że konsultacje z osobami z niepełnosprawnościami i ich angażowanie w procesy tworzenia prawa powinny stanowić obowiązkowy krok w procesie stanowienia ustaw, rozporządzeń i polityk, niezależnie od tego, czy są to przepisy ogólne, czy też dotyczące bezpośrednio ich sytuacji.
Zwraca na to uwagę również Komitet ONZ ds. praw osób z niepełnosprawnościami w Komentarzu ogólnym nr 7 do Konwencji. Wskazuje, że konsultacje powinny rozpocząć się na wczesnych etapach i stanowić wkład w końcowy produkt we wszystkich procesach decyzyjnych. W konsultacje powinny zostać włączone organizacje reprezentujące różnorodność osób z niepełnosprawnościami na poziomie lokalnym, krajowym, regionalnym i międzynarodowym. Czytaj dalej →

Nadchodzi emocjonujący turniej o Puchar Polski w blind footballu

Bliski jest moment, w którym poznamy triumfatora tegorocznego Pucharu Polski w blind footballu. W dniach 24-25 czerwca na boisku przy ulicy Kamiennogórskiej 16 we Wrocławiu odbędzie się turniej, który przyniesie zmagania pomiędzy pięcioma drużynami, walczącymi o to prestiżowe wyróżnienie.
W rywalizacji wezmą udział: Śląsk Wrocław, Wisła Kraków, Warta Poznań, Niezłomni Blind Football Zabrze oraz Niewidzialni Bielsko-Biała. Wszystkie te drużyny mają bogate doświadczenie w świecie blind footballu i doskonale zdają sobie sprawę z znaczenia tego turnieju.
Pierwsze spotkania rozpoczną się w sobotę, 24 czerwca, o godzinie 11:30. Każda drużyna będzie miała okazję udowodnić swoje umiejętności i determinację na boisku, dążąc do osiągnięcia sukcesu. Zawodnicy z niezwykłą precyzją, wykorzystując swoje zmysły, zaprezentują widowiskową grę, która dostarczy niezapomnianych emocji zarówno im, jak i publiczności.
Finałowy dzień turnieju, czyli niedziela, 25 czerwca, przyniesie jeszcze większe napięcie. O godzinie 10 rozegrany zostanie mecz o trzecie miejsce, w którym drużyny będą dążyć do zdobycia medalu. Następnie, o godzinie 11:30, rozpocznie się długo oczekiwany finał, który zadecyduje o zdobywcy Pucharu Polski w blind footballu. Zawodnicy będą walczyć na maksimum swoich możliwości, by osiągnąć ten niezwykły sukces. Czytaj dalej →

Porozmawiaj z nami