Seans z audiodeskrypcją
Termin i miejsce wydarzenia:
27.06.2020 (sobota), godz. 15:00
Centrum Sztuki Mościce
ul. Traugutta 1
33-101 Tarnów
Wstęp: 10 zł. (bilety dostępne tylko w kasie)
Wydarzenie odbędzie się w ramach festiwalu „Dalekosiężni 2020 – letnie spotkania podróżników w Tarnowie”
Autor: Fundacja Mir
„Wyborczy rentgen z Fundacją Mir” – Robert Biedroń
Urodził się 13 kwietnia 1976 r. w Rymanowie.
Syn Zdzisława i Heleny. Ma dwóch młodszych braci i młodszą siostrę. Jego matka należała do Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, a ojciec do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wychowywał się w rodzinie dotkniętej przemocą domową i alkoholizmem.
Jego rodzice postanowili zapisać go do technikum hotelarskiego w Ustrzykach Dolnych, ponieważ uczono tam trzech języków obcych naraz (francuskiego, rosyjskiego i angielskiego), a Robert Biedroń wykazywał zainteresowanie językami obcymi. W 1991 wyjechał do Ustrzyk Dolnych i zamieszkał w internacie. W czasie swojego pobytu w tej miejscowości uświadomił sobie, że jest gejem. Jak wspominał, w szkole twierdzono, że orientacja homoseksualna jest zboczeniem, zaburzeniem i grzechem, na skutek czego przeżywał kryzys psychiczny, a nawet miewał myśli samobójcze.
W 1995, w czasie pobytu w Berlinie, zapoznał się z działalnością organizacji LGBT Manometer. Wtedy postanowił zająć się działalnością społeczną na rzecz mniejszości seksualnych. Technikum ukończył w następnym roku. Następnie rozpoczął studia politologiczne na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. W czasie studiów był związany z olsztyńską grupą Stowarzyszenia Grup Lambda. W 1998 zapisał się do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej, przystąpił również do jej organizacji młodzieżowej. Po przekształceniach partyjnych został działaczem Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W 2003 uzyskał tytuł zawodowy magistra nauk politycznych.
Podjął również studia doktoranckie na Wydziale Nauk Politycznych Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, których nie ukończył. Został absolwentem Szkoły Liderów Politycznych i Społecznych oraz Szkoły Praw Człowieka przy Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W czasie swojego pobytu w Ustrzykach Dolnych zdobył uprawnienia przewodnika górskiego. Deklaruje znajomość języków angielskiego, francuskiego, rosyjskiego i włoskiego.
Jest otwarcie zdeklarowanym gejem. Od 2002 jest związany z Krzysztofem Śmiszkiem, od 2019 działaczem Wiosny oraz posłem na Sejm IX Kadencji.
Deklaruje się jako ateista.
Jego hobby to czytanie książek i bieganie. Także jest kolekcjonerem figurek przedstawiających Maryję z Nazaretu (posiada ich ponad 400), w czym nie przeszkadza mu to że jest ateistą.
Wrocław: Centrum Kultury zaprasza do udziału w integracyjnych warsztatach artystycznych
„Drzwi Otwarte – Integracja” to projekt, którego misją jest edukacja i rozwijanie artystycznych pasji osób niepełnosprawnych i pełnosprawnych. Przez dwa miesiące sześć grup: teatralna, muzyczno-wokalna, filmowa, literacko-fotograficzna, komiksowa i cukiernicza będą współpracować m.in. nad spektaklem, koncertem, reportażem, filmem i komiksem.
W życiu codziennym zwykle tylko się mijają. Wiedzą o sobie, jednak podchodzą do siebie bez ciekawości. Osoby zmagające się z niepełnosprawnościami i pełnosprawne. Centrum Kultury Wrocław Zachód od 2002 roku konsekwentnie realizuje ideę stworzenia nowych rozwiązań programowych, organizacyjnych i technicznych, które pozwolą osobom „wykluczonym z kultury” na rozwijanie artystycznych zainteresowań. Tym razem zaprasza do spotkania, które ma stać się pomostem do wzajemnego porozumienia i szansą do rozwijania artystycznych pasji.
Głównym celem warsztatów w ramach „Drzwi Otwarte – Integracja” jest współpraca osób reprezentujących różne kultury, języki i percepcje świata. Organizator chce pobudzić potrzebę odbioru kultury, a także zapewnić uniwersalną przestrzeń do spotkania i ekspresji jednych i drugich w muzyce, teatrze oraz filmie animowanym. Udział w zajęciach wpłynie korzystnie na integrację osób z niepełnosprawnością i pełnosprawnych, myślenie abstrakcyjne, a także zainspiruje do podejmowania kolejnych działań artystycznych.
W połowie września Centrum Kultury Wrocław – Zachód rozpoczyna sześć rodzajów warsztatów:
„Wyborczy rentgen z Fundacją Mir” – Szymon Hołownia
Urodził się 3 września 1976 r. w Białymstoku.
Ukończył Społeczne Liceum Ogólnokształcące Społecznego Towarzystwa Oświatowego (obecnie Społeczne Liceum Ogólnokształcące „Fabryczna 10”) w Białymstoku. Zagrał w etiudzie filmowej „Człowiek z cienia”, zrealizowanej w 1994 w Klubie Filmowym „Projektor” w Białymstoku. Przez 5 lat studiował psychologię w warszawskiej Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, nie ukończywszy studiów.
Dwukrotnie przebywał w nowicjacie zakonu dominikanów.
Te okulary dla osób słabowidzących są kosmiczne! Można nimi sterować za pomocą głosu
Amerykańska firma z miasta Princeton w stanie New Jersey, która jest liderem w sektorze rzeczywistości rozszerzonej (AR) i rzeczywistości mieszanej (MR), ogłosiła nawiązanie partnerstwa z firmą NuEyes, pionierem w technologii optycznej.
Dzięki tej współpracy NuEyes udostępniła oprogramowanie Pro 2, w które będą wyposażone lekkie okulary MR XE mające na celu poprawę komfortu życia osób słabowidzących.
Dzięki opatentowanemu oprogramowaniu NuEyes na okularach X2 MR osoby z wadami wzroku, których nie można wyleczyć chirurgicznie, takich jak zwyrodnienie plamki żółtej, jaskra i barwnikowe zapalenie siatkówki lub używają konwencjonalnych okularów, , mogą teraz korzystać z najnowszych technologii inteligentnych okularów rozszerzonej rzeczywistości w celu poprawy ich codziennego życia. Okulary MR X2 w połączeniu z oprogramowaniem NuEyes zapewniają łatwą obsługę, a wbudowane sterowanie głosowe stanowi centralną część interfejsu. Użytkownicy mogą używać poleceń głosowych, aby powiększać obiekty, przybliżać je i oddalać i zmieniać kontrast.
Toruń: Pierwsze osoby odebrały klucze do mieszkań w ramach programu „Mieszkanie na wynajem dla osób starszych i niepełnosprawnych”
Program „Mieszkanie na wynajem dla osób starszych i niepełnosprawnych” to nowość w polityce mieszkaniowej realizowanej przez Gminę Miasta Toruń. W jego ramach wybudowane zostały dwa dwupiętrowe budynki mieszkalne przy ul. Watzenrodego 15 i 15 A o łącznej powierzchni użytkowej prawie 2 tys. m kw. Inwestycja realizowana jest wraz z Toruńskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego od 2018 r. Program zakłada wybudowanie jeszcze dwóch budynków.
Bon turystyczny. Dzieci z niepełnosprawnościami otrzymają 1000 złotych
Polskie rodziny, w sytuacji osłabienia gospodarki przez pandemię COVID-19, dostaną dodatkowe wsparcie. Otrzymają bon turystyczny w wysokości 500 zł na każde dziecko na wakacje albo ferie w kraju. A jeżeli mają dziecko z niepełnosprawnością – dodatkowo 500 zł – takie będą efekty projektu ustawy, który złożył w Sejmie prezydent Andrzej Duda. To realizacja zapowiedzi głowy państwa dotyczącej wsparcia polskich rodzin i polskiej branży turystycznej w związku z epidemią koronawirusa.
W piątkowym głosowaniu w Sejmie nad całością projektu ustawę poparło 424 posłów, przeciw było 16, wstrzymało się 12.
Ze świadczenia będzie można skorzystać aż do marca 2022 roku. Bonem będzie można opłacić np.: pobyt w hotelu, pensjonacie, gospodarstwie agroturystycznym, na kolonii, obozie harcerskim, sportowym czy rekreacyjnym.
Rekolekcje dla osób niepełnosprawnych
Termin i miejsce wydarzenia:
Od 17.08.2020 (poniedziałek), godz. 13:00 do 22.08.2020 (sobota), godz. 13:00
Europejskie Centrum Komunikacji i Kultury
ul. Olecka 30
04-984 Warszawa
Wypełnij formularz zgłoszeniowy
W. Brytania – opiekunka: domy opieki po wybuchu epidemii były pozostawione same sobie
Domy opieki w W. Brytanii po wybuchu epidemii zostały pozostawione same sobie, a władze przez długi czas nie interesowały się panującą w nich sytuacją, co zapewne przyczyniło się do dużej liczby zgonów – mówi PAP pracownica polskiego domu opieki w Londynie.
Antokol to najstarszy polski dom opieki w Londynie. Założony został w 1951 r. z myślą o emigrantach i uchodźcach, którzy pozostali w Wielkiej Brytanii po II wojnie światowej nie mogąc wrócić do Polski. Do dziś część jego pensjonariuszy stanowią weterani wojenni.
Joanna R., która pracuje w Antokolu od grudnia, łącząc to zajęcie z pracą naukową, mówi, że spośród 36 pensjonariuszy na Covid-19 zmarło – jak przypuszczają opiekunowie – dziewięć lub dziesięć osób. „Dokładną liczbę trudno oszacować z powodu braku dostępności testów. Przepisy dotyczące zgonów w domach opieki ulegały zmianie. Na początku przyjeżdżał lekarz, by stwierdzić zgon, później, prawdopodobne w celu ochrony medyków oraz pracowników zakładów pogrzebowych, już tylko przeszkolony ratownik medyczny lub pielęgniarka z policją, by stwierdzić zgon i zabezpieczyć ciało, po czym zwłoki odbierał zakład pogrzebowy” – opowiada PAP.
Zachorowania zaczęły się już na początku epidemii, ale jak wskazuje, choć personel ma podejrzenia co do źródła i momentu pojawienia się koronawirusa w placówce, to ze względu na brak przeprowadzanych testów, ciężko to jednoznaczne stwierdzić i wszystkie przypuszczenia pozostają w sferze niezweryfikowanych hipotez.
„Sytuację pogarszał fakt przeciążenia infolinii NHS (publicznej służby zdrowia – PAP) i wielogodzinnego oczekiwania na połączenie oraz braku dostępności testów na obecność wirusa. W takiej sytuacji słowa brytyjskiego premiera brzmiały dla nas wyjątkowo okrutnie, bo rzeczywiście stało się to naturalną selekcją – czyj organizm był odporniejszy, ten przetrwał” – dodaje rozmówczyni.
W Antokolu zakażonych koronawirusem była większość pensjonariuszy, a także opiekunów – w tym też rozmówczyni PAP – choć część z seniorów również przeszła chorobę łagodnie, w postaci jedno- czy dwudniowej niedyspozycji, to cała sytuacja nie pozostała bez wpływu na stan psychiczny niektórych rezydentów, co czasem miało swoje tragiczne konsekwencje.
Problemem w Wielkiej Brytanii, zwłaszcza w szczycie epidemii w kwietniu, był brak wystarczającej ilości środków ochrony osobistej. Dotyczyło to nawet szpitali, gdzie zezwolono, by w krytycznych sytuacjach ponownie używać jednorazowych środków. „Jeśli chodzi o domy opieki, to dużo zależało od kierownictwa poszczególnych placówek. My w Antokolu mieliśmy wsparcie zarówno moralne, jak i w postaci środków zabezpieczających. Tym trudniej było słuchać wypowiedzi naszych koleżanek z innych domów opieki znajdujących się na terenie Londynu. Problemem w wielu domach opieki był kompletny brak podstawowych środków ochrony, dużo opiekunek, nie chcąc ryzykować zdrowiem oraz życiem własnym i swych rodzin, zrezygnowało z pracy” – opowiada opiekunka.
Jej zdaniem, w reakcji na koronawirusa popełniono cały szereg błędów – brak informacji na początku, zlekceważenie problemu przez władze, niedobory środków ochrony osobistej – to wszystko szczególnie mocno uderzyło w domy opieki. Jedyną trafną decyzją władz było odizolowanie osób starszych. „Powszechnie wiadomo, że izolacja nie jest stanem wpływającym pozytywnie na człowieka, jednak należy z całą stanowczością podkreślić, że dzięki temu wiele osób ocaliło swe życie” – podkreśla. Z tym, że – jak zastrzega – ta decyzja też była spóźniona.
Według ostatnich cotygodniowych danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS, od początku roku do 5 czerwca włącznie w domach opieki w Anglii i Walii zmarło 80 978 osób, z czego Covid-19 był wskazany jako przyczyna zgonu – główna lub kluczowa przyczyna – w odniesieniu do 14 028 przypadków. W domach opieki doszło do 29,6 proc. wszystkich zgonów z powodu Covid-19 zarejestrowanych w Anglii i Walii do 5 czerwca.
Przeglądarka 49/22.06.2020
Ta miłość wszystko pokona! Dla Magdy chce stanąć na nogi
Tragiczny wypadek na motocyklu w 2015 roku odebrał Krzysztofowi Broszkiewiczowi (25l.) z Rzezawy (Małopolska) sprawność fizyczną, ale nie miłość. Ukochana mężczyzny, Magda Szydłowska (23l.), dzielnie przeszła z nim przez najtrudniejsze chwile po tragedii, wspierała go i podnosiła na duchu. – Choć jestem przykuty do wózka, wierzę w to, że jeszcze kiedyś z niego wstanę. Będę chodził dla Magdy! – obiecuje 25-latek.
Tak miłość wszystko pokona. Dla Magdy chce stanąć na nogi!
Czytaj całość na fakt.pl
