To MIT, choć można odziedziczyć pewne predyspozycje do zachorowania na tę chorobę, zarówno typu 1, jak i typu 2. Z wiedzy na ten temat warto wyciągnąć praktyczne wnioski.
Kategoria: Artykuły
Zdalna praca bez barier
Z dnia na dzień coraz bardziej przyzwyczajamy się do pracy zdalnej. Okazało się, że formuła wymuszona przez pandemię, przynosi wiele korzyści zarówno dla pracodawców jak i pracowników. Boom na pracę zdalną to też świetna szansa dla osób niepełnosprawnych, by z większym powodzeniem ubiegać się o wymarzoną posadę.
Korzyści ze zdalnej pracy to po pierwsze oszczędności w związku z brakiem potrzeby wynajmowania biura czy dojazdu do miejsca pracy. Po drugie to rozszerzone możliwości zatrudniania – pracownicy mogą pochodzić z odległej miejscowości, mieć różne zobowiązania, które nie pozwalają na codzienne wyjście z domu, czy zmagać się z ograniczającymi ich niepełnosprawnościami.
Ta ostatnia grupa często może pochwalić się świetnym wykształceniem, znajomością języków obcych
i doskonałym przygotowaniem do pracy w różnorodnych dziedzinach. Mimo swoich atutów, wielu niepełnosprawnych wciąż czuje się wykluczonych w związku ze swoimi dolegliwościami, uniemożliwiającymi np. swobodne poruszanie się i docieranie każdego dnia do biur. Nie dla nich jest pęd współczesnego świata, wciąż nie do końca przyjazne architektonicznie miasta czy hałas codzienności, jaki wiąże się ze standardowym sposobem zatrudnienia. Ponieważ nie mogą się swobodnie przemieszczać, pozostają w czterech ścianach i nie wykorzystują swojego potencjału – ze stratą nie tylko dla nich samych, ale też dla potencjalnych pracodawców.
Nie tracić talentów – kampania ,,Nauka bez Barier’’
Podstawowym celem projektu, realizowanego pod patronatem Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, jest zwiększenie dostępności edukacji akademickiej i nauki dla osób z niepełnosprawnościami.
Głównym elementem kampanii jest platforma edukacyjno-informacyjna www.naukabezbarier.pl. To pierwsze tego typu w Polsce i najważniejsze narzędzie dedykowane środowiskom akademickim – w tym osobom z niepełnosprawnością – oraz przedsiębiorcom.
W Polsce po 1989 roku udało się wiele zrobić w dziedzinie dostępności edukacji na poziomie wyższym dla osób niepełnosprawnych. Na progu przemian ustrojowych i gospodarczych na studiach było zarejestrowanych ledwie kilkaset osób niepełnosprawnych i był to ułamek procenta społeczności akademickiej w całym kraju. Teraz stanowią one przeciętnie ok. 2 proc. wszystkich studentów – obecnie to grupa około 25 tys. żaków.
Ponadto, jak ocenia Najwyższa Izba Kontroli wśród osób niepełnosprawnych nadal niewielki jest odsetek studentów. ,,Mimo poprawy warunków stwarzanych przez uczelnie dla osób z niepełnosprawnością, ich udział w populacji wszystkich osób zaliczanych do tej grupy społecznej jest wielokrotnie niższy od takiego samego wskaźnika ustalonego dla osób sprawnych. Wśród nich wynosi on około 3,6%, podczas gdy studenci niepełnosprawni stanowią tylko 0,4 proc ogółu tej grupy’’. Ponadto w siedmiu, spośród 15 – stu skontrolowanych przez NIK uczelni, proces kształcenia osób z niepełnosprawnością wciąż nie odbywał się na zasadach, które dotyczyły osób sprawnych. I było to związane nie tylko z barierami architektonicznymi, ale także wynikało z utrudnień w dostępie do pełnej oferty dydaktycznej.
Ten stan ma zmieniać kampania Nauka Bez Barier. Jej głównymi celami są: aktywizacja osób niepełnosprawnych do korzystania z oferty studiów wyższych i podejmowania działalności naukowej oraz zwiększenie dostępności uczelni i środowisk akademickich dla osób z niepełnosprawnością.
Jak podkreśla prof. dr hab. n. med. Janusz Kocki, przewodniczący Rady Naukowej Fundacji Neuron Plus – organizatora projektu – W ramach kampanii Nauka bez Barier chodzi również o zachęcenie uczelni do rozszerzenia swojej oferty edukacyjnej i naukowej, nie tylko dla osób posiadających orzeczenie o niepełnosprawności, ale również dla osób nieposiadających orzeczenia z chorobami przewlekłymi, czy też z zespołem Aspergera lub z dysleksją. Chodzi o to, abyśmy jako społeczeństwo nie stracili żadnego naukowego talentu, bo są to wartościowi ludzie, którzy dzięki swojej wiedzy mogą w przyszłości przyczynić się do rozwoju kraju.
Strona internetowa www.naukabezbarier.pl stanowi kompendium wiedzy dla osób z niepełnosprawnością, środowiska akademickiego oraz przedsiębiorców. Platforma umożliwia m.in. wzajemną współpracę i wymianę doświadczeń oraz prezentację badań i projektów. Ten portal to także akcelerator, dzięki któremu zostaną zintegrowane pomysły, innowacje oraz projekty o wysokim potencjale promujące polską naukę. Dotąd w Polsce nie było projektu o takim charakterze, który łączyłby interesy środowisk kandydatów na studia, studentów, naukowców, uczelni i przedsiębiorców.
PKP PLK: 100 mln na zwiększenie dostępności peronów
Sześć przebudowanych peronów oraz pochylnie, windy i jasne oświetlenie zapewnią dogodniejszy dostęp do kolei na trasie m.in. Poznań – Kluczbork. Na stacji Domanin już budowany jest peron. Inwestycja PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. obejmuje zwiększenie dostępności dla osób o ograniczonych możliwościach poruszania się na 22 peronach w 15 miejscowościach. Projekt za 100 mln zł jest współfinansowany w ramach POIiŚ.
W Domaninie nowy peron budowany jest przy dworcu. Będą dogodne warunki korzystania z kolei dla wszystkich podróżnych. Osoby mające trudności z poruszaniem się zyskają pochylnię. Dla pasażerów niewidzących i niedowidzących będą ścieżki naprowadzające. Przewidziano też oznakowanie w alfabecie Braille’a. Na peronie zostaną zamontowane wiaty i ławki oraz jasne oświetlenie. Dobrą orientację w podróży zapewni nowe oznakowanie oraz gabloty z rozkładem jazdy. Podczas prac podróżni korzystają z drugiego peronu.
Agata Kornhauser-Duda odwiedziła DPS w Kiełczewicach Maryjskich
W czwartek Pierwsza Dama złożyła wizytę w województwie lubelskim, gdzie w Kiełczewicach Maryjskich odwiedziła Dom Pomocy Społecznej. Placówka przeznaczona dla dziewcząt i kobiet z niepełnosprawnością intelektualną zapewnia podopiecznym całodobową opiekę, rehabilitację i rewalidację.
Podczas zwiedzania ośrodka Agata Kornhauser-Duda poznała jego mieszkanki i pracowników, obejrzała centrum rehabilitacyjne, sale codziennego pobytu i sypialnie oraz zapoznała się z metodami wsparcia indywidualnego oraz grupowego podopiecznych.
Przeglądarka 76/18.09.2020
Kierowca autobusu odmówił zabrania niepełnosprawnych dzieci do szkoły, bo nie miały maseczek. Rodzice musieli zawieźć je na własny koszt
W poniedziałek, 7 września niepełnosprawne dzieci pana Jacka nie zostały zabrane do oddalonej o kilkanaście kilometrów szkoły. Kierowca zorganizowanego przez gminę autobusu twierdził, że dzieci powinny mieć na sobie maseczki. Zdaniem pana Jacka jest to odwet za złożone wcześniej do gminy oświadczenie.
Jacek Zaradniak z Zalesia mieszka wraz z żoną i czwórką dzieci w gminie Jaraczewo. Dwoje jego dzieci jest niepełnosprawnych i zamiast uczęszczać do szkoły w pobliskiej Górze musi dojeżdżać do zintegrowanej szkoły nr 5 w Jarocinie. Za transport dzieci do szkoły odpowiada gmina, która w poniedziałek rano nie wywiązała się ze swojego obowiązku.
Czytaj całość na gloswielkopolski.pl
Wielkopolskie: do poznańskiego szpitala trafi 30 podopiecznych DPS-ów zakażonych koronawirusem
30 podopiecznych DPS-ów w Rogowie i Chumiętkach w powiecie gostyńskim, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, trafi do poznańskiego szpitala zakaźnego. Decyzję o przewiezieniu zakażonych podjął wojewoda wielkopolski.
Jak tłumaczył w czwartek Tomasz Stube z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu, do szpitala zakaźnego przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu trafi łącznie 30 zakażonych – 10 podopiecznych z placówki w Rogowie oraz 20 osób z DPS w Chumiętkach.
„Decyzje o transporcie medycznym zakażonych do poznańskiego szpitala podjął wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. W ocenie wojewody chorzy to osoby starsze, często wymagające specjalistycznej opieki, zmagające się też z innymi schorzeniami; w szpitalu osoby te będą miały zapewnioną odpowiednią pomoc” – wskazał Stube.
W transporcie podopiecznych DPS-ów do szpitala w Poznaniu pomagać będą żołnierze 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Stube podał, że według ostatnich danych na terenie powiatu gostyńskiego jest obecnie ponad 130 aktywnych przypadków zakażenia koronawirusem. Dodał, że przypadki te ograniczają się w głównej mierze do ognisk w Domach Pomocy Społecznej.
W środę wojewoda wielkopolski omówił sytuację epidemiczną na terenie powiatu gostyńskiego podczas wideokonferencji z udziałem starosty gostyńskiego, burmistrza Gostynia, oraz z przedstawicielami inspekcji sanitarnej, Domów Pomocy Społecznej oraz służb.
Od początku pandemii w Wielkopolsce odnotowano 6498 przypadków zakażeń koronawirusem, z czego obecnie 801 to tzw. przypadki aktywne. Z powodu COVID-19 zmarło w regionie 249 osób, zaś 5448 wyzdrowiało.
Chińskie badanie: osoby w okularach mniej narażone na Covid-19
Osoby noszące okulary mogą być mniej narażone na infekcję koronawirusem – ocenili chińscy naukowcy w badaniu zamieszczonym na portalu JAMA Ophthamology. Odsetek osób krótkowzrocznych w grupie pacjentów z Covid-19 był pięć razy niższy niż w społeczeństwie.
Wśród 276 pacjentów leczonych między 27 stycznia a 13 marca w szpitalu w chińskim mieście Suizhou tylko 5,8 proc. regularnie nosiło okulary przez ponad osiem godzin dziennie ze względu na krótkowzroczność. Z wcześniejszego badania wynika natomiast, że na taką wadę wzroku cierpi 31,5 proc. społeczeństwa.
Może to być „wstępny dowód, że osoby noszące codziennie okulary są mniej podatne na Covid-19”, a noszenie okularów może być „czynnikiem ochronnym” zmniejszającym ryzyko zakażenia – ocenili badacze z 2. Szpitala Uniwersytetu w Nanchang w prowincji Jiangxi na południu Chin.
Naukowcy podejrzewają, że okulary mogą powstrzymywać noszące je osoby przed częstym dotykaniem oczu i przenoszeniem wirusa z dłoni do oczu. Zwracają uwagę, że oczy uważane są za ważny kanał, jakim koronawirus SARS-CoV-2 może przedostać się do organizmu.
„Obecnie wiele wytycznych dotyczących Covid-19 mówi o konieczności zwracania uwagi na zapobieganie infekcji poprzez oczy, ale większość ludzi skupia się tylko na noszeniu maseczek i izolacji w domach, ignorując zalecenia, takie jak częste mycie rąk i unikanie dotykania oczu dłońmi. Wyniki tego badania mogą być użyte jako dowód na wagę tych dwóch zaleceń” – napisali chińscy naukowcy.
30 z 276 analizowanych pacjentów leczonych na Covid-19 w Suizhou nosiło okulary, w tym 16 ze względu na krótkowzroczność, a 14 – ze względu na starczowzroczność. Tylko osoby z tą pierwszą wadą wzroku nosiły okulary przez ponad osiem godzin dziennie.
Badacze porównali ich liczbę z wynikami badania przeprowadzonego w 1987 roku w prowincji Hubei. Wykazało ono, że na krótkowzroczność cierpiało wówczas 31,5 proc. uczniów i studentów w wieku 7-22 lat. W chwili publikacji nowego badania osoby te miały 42-57 lat, były więc w wieku zbliżonym do analizowanych pacjentów z Covid-19, średnia wieku których wynosiła 31 lat – wyjaśnili naukowcy.
Do 6 spadła liczba chorych na COVID-19 w DPS w Bystrej k. Bielska-Białej
Do 6 spadła liczba chorych na COVID-19 w domu pomocy społecznej fundacji Sadyba w Bystrej k. Bielska-Białej. Wszyscy są w dobrym stanie. W piątek zostaną poddani testowi na obecność koronawirusa.
Dyrektor Jakub Cylc poinformował, że u części podopiecznych – dotychczas chorych – ustały objawy COVID-19. „Nie mają ich od kilkunastu dni. Testy zostaną przeprowadzone na początku przyszłego tygodnia” – wyjaśnił.
Cylc dodał, że wyniki testów będą znane prawdopodobnie w najbliższą środę.
Jeszcze pod koniec sierpnia w placówce chorych było 36 osób, zarówno podopiecznych, jaki pracowników. Dyrektor dodał w czwartek, że obecnie wszyscy pracownicy są zdrowi.
Dom pomocy fundacji Sadyba opiekuje się osobami starszymi i przewlekle chorymi. Przebywa w nim ok. 100 osób.
Wrocław: kilku pracowników ZUS zakażonych koronawirusem; urząd pracuje normalnie
Kilku pracowników ZUS we Wrocławiu jest zakażonych koronawirusem. Nie są to osoby, które miały kontakt z obsługiwanymi klientami urzędu. Biuro ZUS pracuje normalnie – poinformowano w komunikacie.
Rzecznik ZUS we Wrocławiu Iwona Kowalska-Matis poinformowała w czwartek, że w ZUS we Wrocławiu jest kilka osób, które mają pozytywne wyniki testów na COVID-19. „Na szczęście osoby te w momencie zachorowania przebywały już wcześniej na zwolnieniach lekarskich, dzięki czemu nie miały kontaktu z pozostałymi pracownikami” – napisała w komunikacie.
Podkreśliła, że urząd jest cały czas w kontakcie z sanepidem i realizuje jego zalecenia. „Ponieważ osoby z pozytywnymi wynikami testów są pracownikami back office i nie mają bezpośredniego kontaktu z klientami, sytuacja ta nie ma większego wpływu na pracę ZUS we Wrocławiu oraz nie wiąże się z ograniczeniami w obsłudze klientów w salach obsługi” – dodała rzecznik.
Dodała, że od czwartku pracownicy działu, w którym pracowały osoby z pozytywnym testem, pracują zdalnie. Do poniedziałku pomieszczenia będą zamknięte i dezynfekowane.
„Cały czas monitorujemy sytuację i pozostajemy w kontakcie ze stacją sanepidu, która podejmuje decyzje dotyczące nałożenia lub uchylenia kwarantanny. ZUS we Wrocławiu pracuje normalnie z zapewnieniem maksymalnego bezpieczeństwa dla naszych pracowników, którzy mają do dyspozycji środki ochrony takie jak maseczki, przyłbice i płyny dezynfekujące, z których mogą korzystać bez ograniczeń” – czytamy w komunikacie.
