Na rowerach z Wrocławia do Kołobrzegu w dwanaście i pół godziny. Wszystko po to, by pomóc niepełnosprawnym dzieciom

Zawodnicy i zawodniczka grup GVT i GVT BMC 3 SOFT w zawrotnym tempie pokonali trasę z Wrocławia do Kołobrzegu na rowerach! Wszystko po to, by zebrać jak najwięcej pieniędzy na remont pokoi Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego imienia Jana Pawła II w Jaszkotlu!
W sobotę 6 czerwca o godzinie 2:15 spod sklepu triathlonowego Veloshop – BMC LAB Wrocław rozpoczęła się rowerowa eskapada nad Bałtyk. Udział wzięli w niej członkowie klubu kolarsko-triathlonowego GVT, a dokładniej dwunastu zawodników i jedna zawodniczka! Grupę koordynowali trenerzy GVT: Zbigniew Gucwa i Konrad Tomasiak.
Cel sportowy był prosty – dojechać z Wrocławia do Kołobrzegu na rowerach i zdążyć na zachód słońca na plaży. Celem głównym było dotarcie do jak największej ilości osób i zebranie środków na remont pokoi Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego imienia Jana Pawła II w Jaszkotlu. Wybór nie był przypadkowy, gdyż wspólnie z fundacją Fizjotriterapia. Follow Your Dreams – zawodnicy GVT i GVT BMC 3SOFT pomagają dzieciakom z Jaszkotla od 2019 roku.
Mimo ograniczeń i dysfunkcji podopieczni z Jaszkotla są bardzo ciekawi świata, a otwartość opiekunów ośrodka pomaga im w odkrywaniu nowych doświadczeń. Rok temu podczas triathlonowego Memoriału Jasia Kmiecia brały udział m.in z zawodnikami GVT i GVT BMC 3Soft w rywalizacji sztafet, a kilka tygodni później zawodnicy i zawodniczki GVT BMC 3Soft złożyli wizytę w Jaszkotlu i zaprezentowali swoje rowery! Aktualnie w Jaszkotlu trwa remont pokoi dzieciaków. Potrzebne są fundusze m.in na nowe łóżka i kołdry oraz inne części wyposażenia do sypialni. Trwa akcja zbiórki pieniędzy na portalu zrzutka.pl, która zakończy się w sobotę 13.06, a znaleźć można ją pod linkiem https://zrzutka.pl/f4cytb.
Eskapada GVT zakończyła się sukcesem i przejechanie 439,5 km zajęło im dokładnie 12 godzin 33 minuty i 41 sekund (czas samej jazdy), co przełożyło się na bardzo dobrą średnią 35 km/h! Dodatkowo przez cztery dni zbiórki na koncie pojawiło się już ponad 8 tysięcy złotych!

MIELIŚMY WIELKIE SZCZĘŚCIE JEŚLI CHODZI O POGODĘ

– opowiada trener GVT i uczestnik przejazdu z Wrocławia do Kołobrzegu – Zbigniew Gucwa.

W NOCY BYŁO WZGLĘDNIE CIEPŁO, A NA DODATEK OSZCZĘDZIŁY NAS OPADY. NAJWIĘKSZYM UŁATWIENIEM BYŁ JEDNAK WIATR, KTÓRY PRZEZ 80% TRASY NAM SPRZYJAŁ. BIORĄC POD UWAGĘ KIERUNKI WIATRÓW W POLSCE TO TAKA SYTUACJA NIE CZĘSTO SIĘ ZDARZA I WIATR NAJCZĘŚCIEJ POJAWIA SIĘ Z PÓŁNOCNEGO ZACHODU. MOŻE TO PRZYPADEK, A MOŻE Z NIEBA MACZAŁ W TYM PALCE ŚWIĘTEJ PAMIĘCI JAŚ KMIEĆ – PATRON FUNDACJI FIZJOTRITERAPIA. FOLLOW YOUR DREAMS

– powiedział Gucwa.

WIEDZIELIŚMY, ŻE PORYWAMY SIĘ NA SZALONE WYZWANIE – DLATEGO NIE WYZNACZYLIŚMY SOBIE ŻADNYCH SZTYWNYCH RAM CZASOWYCH I MINIMALNYCH ZAŁOŻEŃ. CELEM BYŁO PO PROSTU DOJECHANIE TEGO SAMEGO DNIA PRZED ZMROKIEM. WARUNKI WIETRZE ZMIENIŁY SIĘ NA OSTATNICH 90KM I ZROBIŁO SIĘ BARDZO CIĘŻKO. NIEKORZYSTNY WIATR W POŁĄCZENIU Z EKSTREMALNYM ZMĘCZENIEM SPRAWIŁY, ŻE TA OSTATNIA CZĘŚĆ TRASY DAŁA NAM BARDZO MOCNO “POPALIĆ”. NA SZCZĘŚCIE CAŁA DRUŻYNA BARDZO DOBRZE SIĘ UZUPEŁNIAŁA, CO SPRAWIŁO, ŻE JESTEM NIESAMOWICIE DUMNY ZE WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW. TYLKO TRÓJKA Z NAS TO BYLI WYCZYNOWI SPORTOWCY, RESZTA TO AMATORZY. JESTEM BARDZO ZADOWOLONY Z TEGO JAK UCZESTNICY WSPÓŁPRACOWALI I POMAGALI SOBIE WZAJEMNIE

– kontynuuje były kolarz zawodowy.

NASZĄ JAZDĘ DEDYKUJEMY ZMARŁEMU JASIOWI KMIECIOWI ORAZ FUNDACJI FIZJOTRITERAPIA. FOLLOW YOUR DREAMS, KTÓRZY ZAPOCZĄTKOWALI FENOMENALNY RUCH AKTYWIZACJI DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH PODCZAS ZAWODÓW TRIATHLONOWYCH I BIEGOWYCH. GŁÓWNY POMYSŁODAWCA I ZAŁOŻYCIEL FUNDACJI – ŁUKASZ MALACZEWSKI JECHAŁ Z NAMI I OKAZAŁ SIĘ BARDZO WAŻNYM OGNIWEM, DAJĄC NIESAMOWICIE DŁUGIE I MOCNE ZMIANY NA PRZEDZIE GRUPY

– dodał na zakończenie Gucwa.
Kolejnym etapem wspólnych działań GVT i fundacji będą zawody organizowane w Borzygniewie (20.06.2020), w ramach których niepełnosprawne dzieci wystartują w triathlonie w duetach z opiekunami. Zapraszamy do kibicowania i uczestnictwa.


 

Źródło: inf. pras.