Ministerstwo Zdrowia skierowało w czwartek do konsultacji projekt rozporządzenia, który wydłuży do 30 czerwca 2022 r. realizację programu pilotażowego „Profilaktyka 40 PLUS”, oferującego diagnostykę w zakresie najczęściej występujących problemów zdrowotnych.
Wydłużenie terminu, jak wskazano w uzasadnieniu projektu, ma umożliwić skorzystanie z programu jak największej liczbie osób powyżej 40. roku życia.
Kategoria: Wydarzenia
Prof. Rejdak: połowa przebadanych dzieci ma problemy z krótkowzrocznością
Połowa przebadanych dzieci ma problemy z krótkowzrocznością. Te dane są zatrważające, bo szacowaliśmy, że będzie to 20-30 proc. uczniów – powiedział PAP okulista prof. Robert Rejdak, którego zespół realizuje program badań wzroku u dzieci w ramach Narodowego Programu Wsparcia Uczniów po Pandemii.
Kierownik Katedry i Kliniki Okulistyki Ogólnej i Dziecięcej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Robert Rejdak przekazał w rozmowie z PAP, że do tej pory w ramach pilotażowego programu „Dobrze widzieć” zostało przebadanych czterysta z tysiąca uczniów.
„Na tym etapie możemy powiedzieć, że połowa przebadanych dzieci ma problemy z krótkowzrocznością i została skierowana do kliniki okulistycznej na dalszą diagnostykę. Te dane są zatrważające, bo na podstawie doniesień naukowych szacowaliśmy, że będzie to 20-30 proc. uczniów” – podkreślił prof. Rejdak.
Zapytany o przyczyny tak wysokiego odsetka odpowiedział, że główny wpływ ma na to wysiłek akomodacyjny oka (a nawet skurcz akomodacji), tzn. proces polegający na dostosowaniu oka do oglądania przedmiotów znajdujących się w różnych odległościach. „W dużej mierze spowodowany jest on nauką zdalną, której efekt jest jeszcze bardziej wzmocniony używaniem smartfonów, pisaniem sms-ów czy wiadomości na różnych komunikatorach, ponieważ mamy w takich sytuacjach do czynienia z małą czcionką, w którą wpatruje się dziecko na ekranie” – wskazał okulista.
Jako drugi powód pogorszenia stanu wzroku dzieci, prof. Rejdak wymienił okres pandemii, w którym dzieci bardzo długo przebywały w domu i nie miały kontaktu z naturalnym światłem. „Trzecim powodem wydaje się to, że podczas pandemii, z powodu lęku przed zakażeniem, wielu rodziców pominęło badanie wzroku u dzieci. Mamy przykład, że dziecko widzi tylko w 10 proc. Pytając, kiedy było ostatnio u okulisty, słyszymy – że nigdy. Dlatego to nasze badanie ma za zadanie również podnieść świadomość społeczną” – dodał szef kliniki okulistyki ogólnej SPSK1 w Lublinie.
Ostrzegł, że krótkowzroczność i inne wady refrakcji pociągają za sobą proces, w którym u dzieci nie rozwija się właściwie funkcja „drogi wzrokowej” w mózgu, co może prowadzić do niedowidzenia. „Jeśli nie zareagujemy do 10-12 roku życia, spowoduje to trwałe upośledzenie widzenia w wieku dorosłym. Wtedy takie dziecko skazane jest do końca życia na niedowidzenie, czyli inwalidztwo” – zwrócił uwagę prof. Robert Rejdak.
Dodał, że krótkowzroczność zwiększa w dorosłości częstość występowania zaćmy, jaskry, makulopatii czy odwarstwienia siatkówki.
Zapytany o to, czy ten niepokojący trend można odwrócić odpowiedział, że przede wszystkim trzeba zacząć od uświadamiania rodziców. „Obowiązkiem powinno być 2—3 godziny w świetle naturalnym i ograniczenia używania smartfonów. Chodzi o to, żeby wzrok odpoczął od sprzętu elektronicznego, wtedy również naturalnie patrzymy w dal. Rola światła naturalnego udowodniona jest jako najważniejszy czynnik w zapobieganiu rozwojowi krótkowzroczności” – podkreślił okulista.
Polecił również „regułę 3 do 1”, która polega na tym, że 30 minut pracujemy, a następne 10 minut dajemy odpocząć oczom i patrzymy np. przez okno – w dal, na zieleń. „Ważne jest też, żeby nie stronić od specjalistycznych badań, bo dzięki odpowiedniej korekcji lub metodom farmakologicznym można zatrzymać postępującą krótkowzroczność” – dodał prof. Rejdak.
Program badań wad wzroku u uczniów edukacji wczesnoszkolnej pod hasłem „Dobrze widzieć” stanowi jeden z czterech programów w ramach Narodowego Programu Wsparcia Uczniów po Pandemii. „Nasze badanie można nazwać pionierskim, ponieważ jest jednym z pierwszych takich projektów w Europie. Takie badania są przeprowadzane w Azji, gdzie 95 proc. społeczeństwa dotkniętych jest krótkowzrocznością. Po naszych dotychczasowych wynikach, stwierdzamy, że w tej chwili w Polsce problem jest niewiele mniejszy” – dodał ekspert.
Badania przesiewowe obejmą 1000 dzieci z klas I-III z województwa lubelskiego (Lublin, Bychawa, Jakubowice Konińskie, Jastków). Programem zostanie objętych 60 nauczycieli oraz 450 rodziców dzieci objętych tymi badaniami w formie akcji informacyjnej. Badania przesiewowe wzroku przeprowadzane są w szkołach za pomocą sprzętu i technologii o najwyższej klasie. Na miejscu wykonywane jest badanie refrakcji, a w wybranych przypadkach w klinice okulistyki m.in. ocena obrazu oka na podstawie zdjęć cyfrowych. Ich wyniki będą przetwarzane z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji.
„Wygląda to tak, że dziecko patrzy z odległości metra w obiektyw autorefraktometru (specjalna kamera). Następnie podany wynik zostanie wpisany do specjalnego systemu elektroniczno-informatycznego, który będzie zbierać i analizować dane ze wszystkich szkół. Zarówno my-okuliści, jak i Ministerstwo Zdrowia będzie mogło ocenić np., w której gminie jest mniejszy lub większy problem z krótkowzrocznością wśród uczniów” – uzupełnił prof. Rejdak.
Dodał, że w przyszłym tygodniu powinno zakończyć się badanie przesiewowe tysiąca uczniów w szkołach, a równocześnie rozpocznie się specjalistyczna diagnostyka dzieci skierowanych do kliniki okulistycznej. „Do końca grudnia zamierzamy poinformować o pierwszych analizach” – powiedział PAP prof. Robert Rejdak.
Sztuka dostępna Spotkanie dla osób niewidomych na wystawie „Hege Lønne”
Termin i miejsce wydarzenia:
17.11.2021 (środa), godz. 17:00
Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki
pl. Małachowskiego 3
00-916 Warszawa
Wstęp wolny: obowiązują zapisy.
e-mail: m.matuszewski@zacheta.art.pl
Webinar: Czy warto być aktywnym zawodowo?
Termin i miejsce wydarzenia:
09.11.2021 (wtorek), godz. 20:00
Wydarzenie online.
Webinar będzie transmitowany na fanpage Wysokich Obcasów oraz Fundacji Avalon na Facebooku.
Webinar CeL: Nie widzę przeszkód – technologie asystujące dla osób niewidomych
Termin i miejsce wydarzenia:
24.11.2021 (środa), godz. 10:00
Wydarzenie online.
Zarejestruj się!
Konferencja: „Zabytki dla wszystkich. Dostępność obiektów zabytkowych dla osób ze szczególnymi potrzebami”
Termin i miejsce wydarzenia:
18.11.2021 (czwartek), godz. 10:00
Wydarzenie online za pośrednictwem platformy Zoom.
Aby wziąć udział w wydarzeniu konieczna jest rejestracja. Liczba miejsc jest ograniczona. Po rejestracji na dzień przed wydarzeniem i w dniu wydarzenia otrzymają Państwo link do spotkania.
Zarejestruj się na wydarzenie!
Oprowadzanie z audiodeskrypcją po wystawie Hybrid-in dla osób niewidomych i niedowidzących
Termin i miejsce wydarzenia:
14.11.2021 (niedziela), godz. 12:00
Galeria BWA Wrocław Główny
Zbiórka pod wejściem głównym do Dworca Głównego PKP od strony ulicy Piłsudskiego
Wstęp wolny, obowiązują zapisy:
e-mail: a.kalinowska@bwa.wroc.pl
Konferencja online „STOP Barierom – STOP Covid”
W jaki sposób pandemia Covid-19 wpłynęła na życie i zdrowie Polaków, a zwłaszcza osób z niepełnosprawnością i seniorów – o tym będą debatować uczestnicy konferencji podsumowującej realizację kampanii społecznej „STOP Barierom – STOP Covid”, zaplanowanej na 12 listopada w Warszawie, dostępnej na https://stopbarierom.pl/konferencja/.
Akcję zorganizowała Fundacja na rzecz umacniania więzi rodzinnych i społecznych Neuron+. To trzecia edycja znanej kampanii „STOP Barierom”, która ma przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu i zawodowemu osób z niepełnosprawnością. W tym roku kampania została wzbogacona o treści związane z pandemią koronawirusa i została po raz pierwszy zaadresowana także do osób starszych i ich opiekunów.
Te dwie grupy – OzN i seniorzy – należą do środowisk, które najbardziej odczuły skutki Covid-19. Będą o tym dyskutować podczas konferencji w Warszawie (12 listopada) lekarze, eksperci, wolontariusze, przedstawiciele organizacji zrzeszających seniorów i osoby z niepełnosprawnością. W trakcie spotkania zostaną także przedstawione historie OzN, w jaki sposób oni poradzili sobie z problemami wywołanymi przez Covid-19. Konferencję będzie można śledzić dzięki transmisji on-line na Facebooku, YouTube oraz stronie https://stopbarierom.pl/konferencja/. Początek transmisji o godz. 10.00.
Pandemia zmieniła gospodarkę, naukę, kulturę, zmieniła także warunki życia OzN. Świat medycyny dostrzega te trendy i dlatego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła swoje wytyczne na temat niepełnosprawności w czasie pandemii. Będzie o nich mówić prof. dr hab. n. farm. Anna Bogucka-Kocka, kierownik Katedry i Zakładu Biologii z Genetyką Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Jednym z najpoważniejszych problemów, jaki nam „zostawia” pandemia to pogorszenie stanu zdrowia psychicznego u tysięcy ludzi. Wyzwaniem dla systemu ochrony zdrowia jest zapewnienie im teraz pomocy psychologicznej. Ponieważ tradycyjne gabinety są oblegane, a na wizytę trzeba czekać wiele miesięcy, w sukurs terapeutom przychodzi nowoczesna technika. O zastosowaniu nowych technologii telemedycyny i sztucznej inteligencji w profilaktyce i leczeniu zaburzeń psychicznych będzie mówiła podczas konferencji dr hab. n. med. Jolanta Masiak, profesor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie (Samodzielna Pracownia Badań Neurofizjolicznych).
Przed takimi rozwiązaniami stoi przyszłość, zwłaszcza, że w wielu przypadkach dzięki ich zastosowaniu można pomóc ludziom szybciej i skuteczniej. Z tej technologii skorzystała także fundacja Neuron+ uruchamiając porady psychologów za pośrednictwem strony internetowej stopbarierom.pl.
Z kolei inny z naukowców z lubelskiego UM – prof. dr hab. n. med. Witold Krupski (kierownik II Zakładu Radiologii Lekarskiej) poruszy inny ważny temat dotykający diagnostyki zapaleń płuc w pandemii Covid-19. Jest to jedno z częstszych powikłań, jakie obserwuje się u osób, które zostały zarażone koronawirusem. Choroba płuc jest także częstą przyczyną zgonów chorych na Covid-19.
Pandemia zmieniła gwałtownie również funkcjonowanie polskiej edukacji. Przez wiele miesięcy uczniowie nie chodzili do szkół, które przestawiły się na nauczanie zdalne. Jaki jest bilans zysków i strat tej formy nauczania? Będzie o tym mówić dr hab. Małgorzata Latoch-Zielińska, prof. Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej (zastępca dyrektora Instytutu Filologii Polskiej).
Już teraz można powiedzieć, że kampania „STOP Barierom – STOP Covid” spełniła swoje zadanie. – Zapewniliśmy osobom z niepełnosprawnością i seniorom dostęp do fachowej wiedzy, jak można chronić siebie i innych przed zakażeniem. Udostępniliśmy im kompleksową informację na temat praw, jakie im przysługują w czasie pandemii. Ludzie mogą nie tylko przeczytać interesujące ich informacje, ale i poprosić o pomoc wirtualnego asystenta (chatbota), jeśli coś jest dla nich niejasne. Wszyscy zainteresowani mogli także skorzystać z pomocy ekspertów, w tym prawników i psychologów, którzy pomogli im rozwiązać wiele problemów życiowych – wylicza prof. Janusz Kocki, przewodniczący Rady Naukowej Fundacji Neuron+
Można powiedzieć, że ta kampania doprowadziła do powstania wspólnego ekosystemu na rzecz dostępności usług dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym z powodu wieku lub niepełnosprawności. Chodzi m.in. o portal stopbarierom.pl, gdzie OzN i seniorzy mogą znaleźć wiele przydatnych informacji, nie tylko na temat Covid-19, ale również dotyczących edukacji, pracy, ochrony zdrowia, dostępu do usług i świadczeń socjalnych. Portal jest swego rodzaju przewodnikiem dla tych osób i członków ich rodzin oraz opiekunów i jest systematycznie aktualizowany, w tym w zakresie zmian prawnych.
III edycja ogólnopolskiej kampanii informacyjno-edukacyjnej STOP Barierom – STOP Covid na rzecz osób z niepełnosprawnością jest realizowana dzięki dofinansowaniu ze środków: Fundacji ORLEN, Fundacji PKO Banku Polskiego, Fundacji KGHM Polska Miedź, Totalizatora Sportowego, Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu, Fundacji BGK im. J.K. Steczkowskiego, oraz Fundacji Polskiego Funduszu Rozwoju.
Katowice: SUM w międzynarodowym projekcie badawczym poświęconym dziedzicznym chorobom siatkówki
Naukowcy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach biorą udział w międzynarodowym projekcie, którego efektem ma być poznanie molekularnych podstaw dziedzicznych chorób siatkówki, co może otworzyć nowe możliwości leczenia.
Siatkówka to część oka odpowiedzialna za wykrywanie światła i przekształcanie go w informacje wzrokowe, które są następnie przekazywane do mózgu. Tzw. dystrofie siatkówki to grupa chorób dziedzicznych, które prowadzą do postępującej, ciężkiej i nieodwracalnej utraty wzroku poprzez zmianę budowy i funkcji siatkówki.
Najczęściej występująca dystrofia – zwyrodnienie barwnikowe siatkówki – jest główną przyczyną dziedzicznej ślepoty na całym świecie. Choroba ta dotyka do 2,5 miliona ludzi. „Z reguły problem uwidacznia się już w dzieciństwie, w konsekwencji prowadząc do nieodwracalnej niepełnosprawności” – powiedział w piątek koordynator i wykonawca projektu dr hab. Adrian Smędowski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Jak wyjaśnia kierownik projektu ProteoRetina Dr Xiaonan Liu z Katedry Fizjologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz Instytutu Biotechnologii Uniwersytetu w Helsinkach, dystrofie siatkówki są spowodowane w głównej mierze zaburzeniem funkcji białek zaangażowanych w budowę lub prawidłowe funkcjonowanie fotoreceptorów siatkówki.
„Obecne opcje terapeutyczne w dystrofiach siatkówki są bardzo ograniczone. W ostatnim czasie nastąpił pewien progres w leczeniu zwyrodnienia barwnikowego siatkówki na wczesnych etapach choroby z zastosowaniem terapii genowej. Jednak takie leczenie nie zawsze jest możliwe do zastosowania, ponieważ większość pacjentów jest diagnozowanych w zaawansowanych stadiach uszkodzenia siatkówki” – wskazał.
„Biorąc pod uwagę złożoność zagadnienia dystrofii siatkówki, głównym celem naszego projektu jest zrozumienie molekularnych podstaw tej grupy chorób na poziomie pojedynczych białek komórkowych, co pozwoli na zidentyfikowanie potencjalnych biomarkerów w diagnostyce oraz nowych celów terapeutycznych. Aby to osiągnąć, wykorzystamy techniki zaawansowanej proteomiki, aby odtworzyć i scharakteryzować sieć komórkowych interakcji białkowych w fotoreceptorach w przebiegu dystrofii siatkówki” – poinformował dr Liu.
Aktualnie nie leczy się przyczyn dystrofii, jednak prowadzone są badania mające na celu znalezienie nowych metod leczenia z wykorzystaniem terapii genowych i komórkowych. Choroby siatkówki mogą powodować uszkodzenie fotoreceptorów, głównie tzw. czopków (odpowiedzialnych za precyzyjne widzenie centralne i widzenie barw), pręcików (odpowiedzialnych za widzenie w nocy i widzenie obwodowe) lub obu jednocześnie. Większość dystrofii siatkówki objawia się wyłącznie w oku, ale czasami mogą być związane z objawami pozaocznymi (takimi jak np. głuchota w zespole Ushera, czy otyłość w zespole Bardeta-Biedla).
Projekt, współprowadzony przez naukowców SUM, ma na celu eksperymentalne podejście do chorób siatkówki z wykorzystaniem hodowli komórkowej oraz modelu zwierzęcego. Polegać on będzie na wprowadzeniu do komórek zmutowanych białek oraz śledzenie interakcji tych białek z innymi sieciami białkowymi.
„Po rozpoznaniu które interakcje białkowe są zmienione, mamy nadzieję zaproponować ukierunkowane leczenie, które zniweluje objawy choroby na każdym jej etapie. Naszą hipotezę stanowi teoria, iż chociaż w powstaniu dystrofii siatkówki znaczenie mają różne geny, mogą one mieć wspólne powiązania z białkami, które stałyby się wspólnym sposobem leczenia tych różnorodnych chorób. W projekcie zostaną zastosowane najbardziej zaawansowane metody z zakresu proteomiki i eksperymentalnej okulistyki” – podkreśla dr hab. Adrian Smędowski.
Projekt jest realizowany w ramach grantu naukowego POLS Narodowego Centrum Nauki, przy wsparciu Funduszy Norweskich. Prowadzony jest we współpracy Katedry Fizjologii Wydziału Nauk Medycznych w Katowicach z Instytutem Biotechnologii Uniwersytetu w Helsinkach.
Do osób, które przebywały ostatnio w szpitalu może zadzwonić ankieter NFZ
Od 26 października 2021 roku do pacjentów, którzy przebywali ostatnio w szpitalu, będą dzwonić w imieniu NFZ ankieterzy. Poproszą pacjentów o odpowiedź na dziewięć pytań.
Pytania będą dotyczyć dziewięciu obszarów związanych z pobytem w szpitalu. Ankieterzy zapytają między innymi o:
