Władze regionalne Attyki zobowiązały się do sfinansowania budowy nowego parku tematycznego dla osób z niepełnosprawnościami (AMEA) w nadmorskiej dzielnicy Elliniko. To zdecydowane działanie ma na celu zapewnienie pełnej integracji i równych szans dla osób z różnymi niepełnosprawnościami.
Nowy park o powierzchni 9 000 metrów kwadratowych zostanie wyposażony w baseny i specjalne obszary lecznicze, aby zaspokoić potrzeby około 500 dzieci z niepełnosprawnościami oraz osób cierpiących na stwardnienie rozsiane. Projekt będzie realizowany na terenie dawnego lotniska Ateny w Elliniko, w pobliżu miasta Glyfada, a dzięki dogodnemu połączeniu z metrem oraz innymi środkami transportu publicznego, będzie łatwo dostępny dla osób z całego regionu Attyki.
Gubernator Regionu Attyki, Giorgos Patoulis, wyraził swoje pełne poparcie dla projektu, którego koszt szacowany jest na 2 milionów euro. „Niepełnosprawne osoby nie powinny być wykluczone z możliwości korzystania z takich atrakcji” – oświadczył Patoulis, podkreślając, że park będzie otwarty i dostępny dla wszystkich mieszkańców Attyki z niepełnosprawnościami.
Cały projekt był inicjatywą burmistrza Elliniko-Argyroupolis, Ioannisa Konstantatosa. „Dzięki naszej wrażliwości i specjalnemu zaangażowaniu podjęliśmy wszelkie niezbędne działania, aby w Attyce powstał taki park. Dlatego wspieramy i finansujemy tę inicjatywę” – powiedział Patoulis, wyrażając uznanie dla Konstantatosa za jego zaangażowanie i zapewniając, że wspólnie będą działać z władzami miejskimi, aby projekt zyskał rzeczywisty kształt.
Autor: Fundacja Mir
Aleja gwiazd – George Shearing – Niewidomy Wirtuoz Jazzu, którego Nuty Oświetliły Świat
George Shearing był jednym z najwybitniejszych pianistów jazzowych, który swoim talentem i innowacyjnym stylem gry na fortepianie zdobył serca milionów słuchaczy na całym świecie. Jego życie i twórczość pozostają trwałym śladem w historii jazzu, a pomimo przeciwności losu, osiągnął niezwykły sukces jako niewidomy artysta.
„Gawędy Świętokrzyskie”. Kochliwo Kaśka
Autor: Lech Łysak
To beło bardzo downo temu – tak ze sto pindziesiont lot temu, w parafii Daleski. Ta Kaśka miała śterech narzeconych i niewiedziała zchturym miała się łozenić cy tys iść do zokunu, abo wybrać se insego narzeconego. Jeden mocno jo kochoł, drugi mioł duzy majotek, trzeci mioł duza dobrego pola. A ten cworty mioł dostać we spatku młyn. Zoden z nich niebeł pijakiem ani pruźniokiem.
Frasowała się tym Kaśka jak i chtórego chłopoka mo wybrać, a nikt nie umioł ij doradzić. Wreście posła do kościoła i do plebona na spowiedź – przecie plebon nie wydo jei kłopotu. Plebon dobrodziej beł mondrym i statecznym chłopem, chóry nojpierw wysłuchoł dziewke, a potym doradzieł Kaśce co mo zrobić.
– Wysłuchałem cie dziecko – powiedzioł ksioc – musis przysłać tych kawalerów do mnie na spowieć, ale jednego dnia i to tak żeby jeden ło drugim nic nie wiedzioł – pocym dodał – Wysłuchom ich i koze im osik zrobić, a potym tobie doradze.
– Bóg zapłać – powiedziała Kaśka – ino dobrze mi poroćcie łojce wielebny
– i dodała – Niechcem zodnego skrzywdzić ani ogłupiać marnemi obiecankami.
– Nieprzejmuj się …! – powiedzioł plebon, pocym dodoł – Pamietoj żebyś się przed niemi nie wygadała, ze majom wszystkie przyjść do mnie.
Kaśka wysłała wszystkich zalotników do Kościoła na spowiedź – tak jak nakozali ksioc dobrodzij. Ksioc wysłuchoł wszystkich kawalerów i nakozoł im przyjść do kościoła w nocy wedle północy jako pokuta i wykunać to co im nakoze ucynić.
Frankowi kozoł plebon przyjść pół godziny przed północom, Jasiowi p za pietnaście dwunosto , Florkowi, pnakozoł przyjść ło samy północy, a Wawszkowi pietnaście minyt po północy.
Frankowi nakozoł plebon ustawić katafalk i tromne, a potym wleść do nij
i lezyć spokojnie – choćby niewiem co się dzioło w kościele.
Jasiek mioł poświecić świecki w kościele, a potym siość na tromnie
i młotkiem tłuc łorzechy.
Florka ksioc przebroł za śmierć i doł mu wielgasierno kose, a na jego znak mo wejść ko kościoła z kosom i jak nojgłośnij łosełkom łostrzyć te kose.
Wawszka plebon przebrali za diobła i dali mu w rece widły z łańcuchem
i wrzescyć mioł:
– Za twoje grzechy i zbytki choć zemnom do piekła!, bo ześty bardzo brzytki.
Chłopoki przysły ło swoi porze tak jak nakozoł plebon. Ino Frankowi beło ksynke dusno w ty tromnie, a jak usłysoł to tłucenie się młotkiem tozestrochoł się. Jasiek ucieseł się złorzechóf i dziwowoł się poco mo jeść w kościele te łorzechy. Naros usłysoł łoszczenie kosy i łoboceł, ze duzemi drzwiami włazi śmierć, a z drugij strony drzbiecy łańcuch i dioboł lezie bes zokrystyjo pu niemu.
Jasiek zacon wrzescyć w niebogłosy i niewiedzioł kej mo uciekać! Z jedny strony idzie pomnie śmierć, a s drugij idzie dioboł – to jo wskoce do ty tromny
i tam się schowom. Podnosi wieko a Franek podnosi się znij
– A tozem się dorobieł – powiedzioł Jasiek – tługem się w kościele to przysły pomnie śmierć z diobłem, a ten to co za jeden?.
– Muj boze to tu jest grane? – dziwowoł się Franek i nogle łoboceł śmierć idoncom do niego s kosom – to jo uciekne bes zokrystyjo – dodoł i pedzi w strone łołtorza. Zdebioł! ze strachu i w kszyk:
– Boze łotpus mi moje winy, ale ratuj mnie.
Wawrzek s pocotku zacon się śmioć ze fajnego śpasa kumusik zrobi
w kościele, ale jak sposzczek śmierć idoncom do niego to łodrazu zrozumioł ze to nie un będzie straseł ino po niego przysła śmierć. W młodych latach trza iść do świetego Pietra.
Florek jus beł we strachu, bo słysoł tłucenie i tszaski w kościele to łodrazu się przelok. Poprowdzie to strochliwy beł bardzo, ale jak ksioc nakozoł pszy spowiedzi tak strasyć to usłuchoł go.
– Nolepij bełoby zebym se poset do domu – powiedzioł pod nosem Florek – pokute trza łodrobić, ino dloceguj te dwa nieboscyki z tyj tromny wyłazom?, a ten dioboł to po kogo przyset cyzby pomnie?.
Plebon zastanowioł się pore dni jak i co mo powiedzić Kaśce. Przecies te chłopoki pouciekały i do kuńca pszedstawienio nie wytszymały. Zoden z nich nic nie jest wort, bo nie usanowoł pszybytku pańskiego. Wreście wezwoł Kaśke.
– Dziecko moje! – powiedzioł ksioc – widze ze ty nie nadajes się do zokunu, bo zabardzo lubis chłopoków i siołabyś zgorsenie w zokunie. Zoden kawaler nie nadaje się za tfojego chłopa bo nimajom szacunku ani dlo cłowieka, ani dlo boga…. – pocym dodoł – posukoj se nowego narzeconego i łodrazu łozeń się z nim, a zaświadczom ci ze tamten będzie lepsy łot tych nygusów.
Kaśka do samy śmierci sukała tego jednego a pszedtym prubowała kozdego kawalera i chłopa we stodole, abo na łusku cy się nadaje.
„Pogwarki Jarka”. Język
Ej, ziomeczki, dajcie sobie rade z tym tekstem, bo mega warto!
Dziwnie brzmi to pierwsze zdanie, prawda? Slang młodzieżowy, slang internetowy i anglicyzmy coraz bardziej wkradają się do naszego języka i ciężko nieraz cokolwiek zrozumieć. Więcej wyjaśni nam Jarek „Pogwarek” Zajączkowski.
RAZ Mobility wprowadza SmartVision 3 – smartfon dla osób niewidomych i niedowidzących
RAZ Mobility ogłosił oficjalne wprowadzenie SmartVision 3 – inteligentnego smartfona zaprojektowanego z myślą o potrzebach osób niewidomych i niedowidzących. Ten nowoczesny telefon został stworzony przez firmę Kapsys i działa na systemie Android. Posiada on unikatowe rozwiązania, które uczynią życie użytkowników z dysfunkcjami wzroku bardziej komfortowym i wygodnym.
Jedną z kluczowych cech SmartVision 3 jest wyposażenie w ekran dotykowy z fizycznymi przyciskami, co sprawia, że jest on niezwykle dostępny dla osób z problemami z widzeniem. Na prawej stronie telefonu znajdują się specjalne przyciski, które umożliwiają użytkownikom szybki dostęp do Asystenta Google do sterowania głosowego i wprowadzania tekstu za pomocą rozpoznawania mowy.
SmartVision 3 został dostosowany do potrzeb osób z problemami wzrokowymi dzięki zainstalowanym fabrycznie aplikacjom. Wśród nich znajduje się m.in. aplikacja rozpoznająca banknoty, detektor kolorów, detektor światła i lupa. W skład wyposażenia wchodzi również pięć tagów NFC, które umożliwiają identyfikację obiektów i wykonywanie określonych czynności, takich jak wykonywanie połączeń telefonicznych.
SmartVision 3 został zaprojektowany z myślą o maksymalnym ułatwieniu użytkownikom korzystania z funkcji telefonu. Na przykład, smartfon pozwala użytkownikom przypisać do przycisków numerycznych od 1 do 9 aż do 9 numerów telefonów. Przytrzymanie dłużej klawisza numerycznego powoduje wybór odpowiadającego mu numeru. Ponadto, użytkownicy mogą przypisywać aplikacje do tych klawiszy, umożliwiając szybki dostęp do nich poprzez dłuższe przytrzymanie przycisku, co eliminuje konieczność długotrwałych poszukiwań.
Warto także wspomnieć o specjalnie zaprojektowanej dla osób niewidomych bezprzewodowej ładowarce, która znacznie ułatwia codzienne korzystanie z telefonu.
SmartVision 3 posiada również zaawansowaną specyfikację techniczną. Wyposażony jest w 1,5 GHz ośmiordzeniowy procesor, 4 GB pamięci RAM i 64 GB wbudowanej pamięci, co zapewnia płynność działania i wystarczająco dużo miejsca na przechowywanie danych.
Na przodzie telefonu znajduje się 3,5-calowy ekran dotykowy o rozdzielczości 640 x 960 pikseli, a pod nim fizyczna klawiatura. Nad ekranem znajduje się głośnik i przedni aparat o rozdzielczości 5MP, umożliwiający wygodne prowadzenie rozmów wideo. Na tylnej stronie telefonu zlokalizowano podwójny aparat o rozdzielczości 16MP + 2MP oraz czytnik linii papilarnych.
Smartfon SmartVision 3 jest teraz dostępny do zakupu na oficjalnej stronie internetowej RAZ Mobility w Stanach Zjednoczonych w atrakcyjnej cenie 539 dolarów.
Łódź: Nowa rehabilitacja i fizjoterapia w Miejskim Centrum Medycznym
Miejskie Centrum Medyczne Widzew sfinalizowało modernizację poradni rehabilitacji i fizjoterapii w placówce przy al. Piłsudskiego 157. Wyremontowano dwa gabinety oraz powiększono szatnie dla osób korzystających z kriokomory.
Kompleksowo została zmodernizowana przebieralnia dla pacjentów korzystających z kriokomory. Odświeżono ściany, położono nową wykładzinę oraz zamontowano nowe drzwi. Co więcej przebieralnia zyskała nowe meble: kolorowe szafki oraz ławki. Z szatni może skorzystać 50 pacjentów. Modernizacja poprawi komfort korzystania z fizjoterapii oraz usprawni przepływ pacjentów korzystających z kriokomory. Urządzenie to jest wykorzystywane do leczenia osób z chorobami neurologicznymi, reumatologicznymi oraz ortopedycznymi. Zainstalowano je w ubiegłym roku i do tej pory skorzystało z niego ponad 200 osób. Modernizację przeszedł też gabinet przeznaczony dla masażystów oraz pomieszczenie do rehabilitacji, w którym znajdują się m.in. rowery stacjonarne. Wymieniono w nich podłogę, ściany odświeżono. Zainstalowano również podwieszany sufit z nowym oświetleniem. Koszt inwestycji wyniósł 45 tys. zł.
Seminarium: Kultura dostępna dla osób ze specjalnymi potrzebami
Termin i miejsce wydarzenia:
09.10.2023 (poniedziałek)
Wydarzenie on-line na platformie Teams
Udział bezpłatny. Zgłoszenia należy przesyłać do 10 września 2023 r. na adres mailowy:
edukacja.pawilon@mnwr.pl
Startuje 21. edycja konkursu „Człowiek bez barier”
Już po raz 21. rozpoczynamy poszukiwania wyjątkowych osób z niepełnosprawnością, których społeczna aktywność i zaangażowanie stanowią wzór dla innych i motywację do przełamywania barier w życiu codziennym. W konkursie promowane i nagradzane są osoby, które niezależnie od stopnia sprawności fizycznej łączy aktywna postawa życiowa – są przedsiębiorcze, biorą los w swoje ręce, dążą do spełniania marzeń, rozwoju zawodowego i społecznego, aktywnie pomagają innym. Na zgłoszenia do konkursu czekamy do 22 września 2023 r.
Konkurs „Człowiek bez barier” jest organizowany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji od 2003 r. wyłącznie dla osób z niepełnosprawnością. W 20. już edycjach nagrodzono w sumie 111 osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Każda z tych osób przełamuje bariery i stereotypy dotyczące niepełnosprawności, udowadniając, że mimo niepełnosprawności można odnosić sukcesy w życiu zawodowym i społecznym, pomagać innym, aktywnie pokonywać przeciwności losu i nie rezygnować ze swoich marzeń. Jeśli znasz taką osobę – nie zwlekaj i zgłoś ją do tegorocznej edycji konkursu! Na zgłoszenia do konkursu czekamy do 22 września 2023 r.
Dotychczasowi finaliści to osoby z różnymi niepełnosprawnościami, które działają na wielu polach: społecznym, politycznym, kulturalnym i sportowym. Część z nich, realizując własne pasje, działa także na rzecz innych, pomagając, ucząc lub zarażając własnymi zainteresowaniami.
Zwycięzcą ubiegłorocznej, jubileuszowej edycji Konkursu był dr Maciej Oksztulski – który jako pierwsza niemówiąca osoba z autyzmem obronił doktorat z prawa. Pierwszym w historii Konkursu laureatem nagrody „Młody Człowiek bez barier” został nastoletni samorzecznik z autyzmem, Jan Gawroński.
Soczewki fotochromowe: relikt PRL’u czy modne i praktyczne rozwiązanie?
Wakacje to dla wielu z nas okazja do podróży i odkrywania nowych miejsc. Spędzając ten czas aktywnie często zmieniamy otoczenie – przebywamy w pomieszczeniach, jak i na pełnym słońcu. Niejednokrotnie zmusza nas to do żonglowania okularami na nosie, w celu zapewnienia sobie jak najlepszej jakości widzenia. Dyskomfort szczególnie odczuwają osoby z wadą wzroku, które na co dzień noszą okulary korekcyjne i korzystają również z okularów przeciwsłonecznych. Alternatywą dla tego rozwiązania jest formuła okularów 2w1, czyli okulary z soczewkami fotochromowymi.
W jaki sposób działają i czy zapewniają skuteczną ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UV?
Latem pogoda w ciągu dnia może być niezwykle zmienna – od pełnego słońca poprzez pochmurną aurę przeplataną rozbłyskami słońca po całkowite zachmurzenie. Natomiast nawet w pochmurne dni warto pamiętać o skutecznej ochronie oczu przed promieniowaniem UV.
– Nie powinniśmy rezygnować z ochrony przeciwsłonecznej nawet w pochmurne dni. Wbrew pozorom promieniowanie UV przenika także przez chmury i jest równie groźne jak podczas słonecznego dnia. Pamiętajmy także, że okulary z filtrem UV powinniśmy nosić przebywając w cieniu. Promienie UV mogą odbijać się od powierzchni, np. piasku, wody czy szyb w oknach budynków i w ten sposób docierać do naszych oczu – mówi Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland.
Chcąc zapewnić swoim oczom ochronę przed słońcem najczęściej sięgamy po okulary przeciwsłoneczne. Jest to bez wątpienia dobre i skuteczne rozwiązanie, natomiast nie jest to jedyna dostępna opcja.
Przeciwsłoneczne i bezbarwne soczewki korekcyjne w jednej oprawie okularowej
Niezależnie od tego czy wędrujemy po górach czy też odkrywamy uroki miasta, raz na jakiś czas zmieniamy otoczenie chowając się do cienia. Mała przerwa w kawiarni, chęć zwiedzenia budynku czy jaskini lub też zwykła potrzeba schłodzenia powodują, że ze słońca przechodzimy do zaciemnionej przestrzeni, w której ciemne szkła okularów obniżają jakość naszego widzenia. Osobom z wadą wzroku nie pozostaje wówczas nic innego, jak zmiana okularów na standardowe, z bezbarwnymi soczewkami korekcyjnymi. Jednak dla osób, które często są w ruchu i po wielokroć wchodzą i wychodzą z pomieszczeń w ciągu dnia, noszenie przy sobie dwóch par okularów bywa uciążliwe. W takiej sytuacji idealnym rozwiązaniem mogą być okulary z soczewkami fotochromowymi.
Soczewki fotochromowe automatycznie dostosowują się do zmieniających się warunków oświetleniowych, zapewniając komfort widzenia zarówno podczas aktywności na świeżym powietrzu w słoneczny dzień, jak i w pomieszczeniach. Jest to funkcjonalne rozwiązanie 2 w 1, łączące standardowe okulary korekcyjne z okularami przeciwsłonecznymi w jednej oprawie.
– Soczewki fotochromowe działają na zasadzie reakcji chemicznej. Za sprawą promieniowania UV soczewki aktywują się i zmieniają swoje właściwości, a dokładniej zabarwiają się ograniczając transmitancję intensywnego światła słonecznego i promieniowania UV. Kiedy intensywność światła spada proces się odwraca, a soczewki ponownie stają się bezbarwne. Dzięki stosowanym obecnie technologiom, soczewki fotochromowe bardzo szybko dostosowują się do natężenia światła i oferują aktywnym osobom pełną ochronę przed promieniowaniem UV – tłumaczy Sylwia Kijewska, optometrystka, ekspertka Hoya Lens Poland. – Fotochromy zmieniają swoje zabarwienie w zależności od natężenia światła słonecznego i są zdolne do przyciemniania się również w pochmurne dni, w wyniku przenikania przez chmury promieni UV, które aktywują cały proces. Dlatego czasami mówi się, że te soczewki są światłoczułe – dodaje optometrystka.
Braki kadry lekarskiej zmuszają Szpital Wojewódzki w Szczecinie do zawieszenia oddziału okulistyki
Szpital Wojewódzki przy ul. Arkońskiej w Szczecinie ogłosił, że oddział okulistyki został zawieszony na okres od 1 sierpnia do 30 września tego roku. Powodem tej decyzji są poważne braki wśród kadry lekarskiej, które od dłuższego czasu stawiały personel w trudnej sytuacji, pracując ponad swoje możliwości.
Od 1 sierpnia oddział okulistyki w szpitalu pozostaje zamknięty na dwa miesiące. W tym czasie nie będą również pełnione „dyżury ostre” w środy, które do tej pory zapewniały całodobowe wsparcie pacjentom. Jednak poradnia okulistyczna działająca poza szpitalem będzie działać bez zmian.
Na co dzień w oddziale okulistyki pracuje zaledwie trzech lekarzy specjalistów, jeden lekarz bez specjalizacji z warunkowym prawem wykonywania zawodu oraz jeden rezydent. Ta wysoce niewystarczająca obsada była od wielu miesięcy obciążona nadmierną pracą, co wpływało na jakość świadczonych usług i doprowadziło do ich zmęczenia.
Dyrekcja szpitala podjęła decyzję o zawieszeniu oddziału, aby zapewnić zasłużoną regenerację personelowi. Braki kadry lekarskiej nie pozwalały na skuteczne i bezpieczne funkcjonowanie oddziału, a sytuacja ta trwała zbyt długo, przynosząc negatywne skutki dla pacjentów i personelu.
Zmagania ze znalezieniem odpowiedniej kadry okulistycznej na rynku pracy okazały się być niezwykle trudne. Szpital od dawna podejmował wysiłki, aby zatrudnić nowych specjalistów lub lekarzy w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, ale bezskutecznie. W obliczu tych wyzwań, dyrekcja szpitala zwróciła się do Wojewody Zachodniopomorskiego z wnioskiem o zgodę na czasowe zawieszenie świadczeń zdrowotnych przez oddział okulistyki, która została wydana 31 lipca.
W czasie przerwy w funkcjonowaniu oddziału, szpital nadal będzie aktywnie poszukiwał okulistów oraz lekarzy w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, którzy są gotowi podjąć pracę w oddziale. Celem jest zapewnienie odpowiedniej obsady, aby oddział mógł wrócić do pełnej operatywności po zakończeniu zawieszenia.
