Dorobek Polaków powiększony o kolejne dwa medale

Polacy walczący o medale igrzysk paraolimpijskich w Tokio powiększyli swój dorobek o kolejne dwa medale. Lucyna Kornobys zdobyła srebro w pchnięciu kulą, a Renata Kałuża brąz w jeździe indywidualnej na czas w parakolarstwie szosowym.
Wicemistrzyni paraolimpijska z Rio de Janeiro Justyna Kornobys (WZS Sart Wrocław) dziś obroniła swój tytuł i ponownie wywalczyła srebro w swojej koronnej konkurencji – pchnięciu kulą. I choć jej celem było złoto, to ze zdobytego srebra cieszyła się jak ze złota.
Nasza reprezentantka przegrała walkę z Chinką Lijuan Zou, która swoim wynikiem ustanowiła rekord świata innym zawodniczkom nie dając żadnych szans, choć w stawce do podium było bardzo ciasno i zważywszy poziom rywalek srebro Polki wcale nie było oczywiste.
Podobnie jak Lucyna Kornobys ze srebra, z brązu cieszyła się nasza parakolarka, Renata Kałuża (Veloaktiv). Potrzebowała 13 lat, by stanąć na podium igrzysk paraolimpijskich. W Rio de Janeiro była czwarta i po igrzyskach w Brazylii rozważała rezygnację ze sportu wyczynowego. Pięć lat później, wróciła do doskonałej formy i sięgnęła po upragniony krążek.   Tym samym przeszła do historii jako pierwsza kobieta, która zdobyła dla Polski medal na handbike’u.
Niestety nie udało się powtórzyć sukcesu z Rio i Londynu Rafałowi Wilkowi (Fundacja Rafała Wilka „Sport jest jeden”), który w jeździe indywidualnej na czas był dzisiaj czwarty.
Pechowe czwarte miejsce w czasówce zajął także nasz damski tandem Dominika Putyra z przewodniczką Ewą Bańkowską (Syrenka Warszawa). Mimo, że nasze reprezentantki przez większą część zachowywały trzecie miejsce w stawce, na ostatnim okrążeniu nie udało się utrzymać podium.
Pechowe czwarte miejsce zajął także Łukasz Mamczarz (GZSN Start) w konkursie skoku wzwyż, jednak w przypadku startu naszego zawodnika w grupie łączonej, to ogromny sukces. Nasz zawodnik nie krył jednak żalu, że przy takich warunkach startu jest skazany na porażkę ze zdrowymi zawodnikami. I tak jak pięć lat temu w Rio czuł się pokrzywdzony koniecznością rywalizacji z zawodnikami startującymi na dwóch nogach.
Na 5 stopniu podium stanęła dziś Oliwia Jabłońska (WZSN Start Wrocław) w biegu na 100m stylem motylkowym. Jak sama przyznała, czasy, które osiągała w Rio, dziś nie dają podium – a nasza zawodniczka w 2016 roku zdobyła brąz, a w 2012 srebro igrzysk paraolimpijskich. Pociesza się jednak faktem, że pokaże, co potrafi w swoim koronnym dystansie 400m stylem dowolnym, który rozgrywany jest jutro.
O włos od medalu – i to dosłownie – była Alicja Jeromin (Start Radom), która brązowy medal na 100 m przegrała o 0,01 sekundy. O rozstrzygnięciu między nią a Amerykanką Deja Young zadecydował fotofinisz. Bezpośrednio po rywalizacji wiedziała już jednak, co w tym biegu było języczkiem u wagi.
Na 5. miejscu rywalizację w swoich konkurencjach zakończyli Krzysztof Ciuksza z klubu GZSN Start Gorzów Wlkp. (bieg na 400 m kat. T36), Anna Trener-Wierciak z KS AZS AWF Kraków (skok w dal kat. T38) oraz Justyna Franieczek ze Stowarzyszenia Przyjazna Wieś – Skrzatusz (bieg na 400 m T40).
Dziś również rywalizowały męskie drużyny tenisistów stołowych. Do strefy medalowej w rozgrywkach w klasach 1-2 awansowali Rafał Czuper (Start Białystok) i Tomasz Jakimczuk (Start Zielona Góra) po wygranej z drużyną Rosyjskiego Komitetu Paraolimpijskiego 2:0. Mniej szczęścia miały pozostałe męskie drużyny. Krzysztof Żyłka, Maciej Nalepka (obaj IKS Jezioro Tarnobrzeg) i Rafał Lis (Szansa-Start Gdańsk) po wygranej w 1/8 niestety przegrali w ćwierćfinale 2:1 – zbyt wysokie wymagania postawili im zawodnicy Korei Południowej. Również 2:1 z reprezentacją Ukrainy przegrali nasi reprezentanci w kl. 9-10 – Piotr Grudzień (Start Zielona Góra), Patryk Chojnowski (KSI Start Szczecin) i Maksym Chudzicki (Bronowianka Kraków).
W finale parastrzeleckiej konkurencji strzałów z 10 m z pistoletu pneumatycznego znalazł się Szymon Sowiński (Start Zielona Góra), który zajął 6. Miejsce. Czytaj dalej →

IP w Tokio: Dwa medale na otwarcie tygodnia dla Polaków

Srebrny medal w paratenisie stołowym zdobył dziś Rafał Czuper. Z kolei na trzecim stopniu podium stanęła Marzena Zięba startująca w podnoszeniu ciężarów. Wynikiem 140 kg zdobyła brąz.
Nasi tenisiści stołowi codziennie dostarczali nam mnóstwo emocji i nie inaczej było dzisiejszego dnia. Jak mówi powiedzenie, brąz się wygrywa, a złoto przegrywa, dlatego mecz finałowy rozegrany przez Rafała Czupera (PSSON Start Białystok) jeszcze długo będziemy pamiętać. Nasz wicemistrz paraolimpijski z Rio de Janeiro walczył dziś z Francuzem Fabianem Lamirault. Wynik – 3:2 i obronione w ostatnim secie dwie piłki meczowe. Niestety, w trzeciej zabrakło szczęścia. Ale ten mecz to był pokaz techniki, walki i ambicji. Na pytanie, czy będzie rozpamiętywał przegrane złoto odparł, że w podobnej sytuacji był już w Rio de Janeiro.
Z kolei na arenie Tokyo Metropolitan Forum rozegrany został konkurs w podnoszeniu ciężarów w kategorii kobiet powyżej 86 kg. Zobaczyliśmy w nim jedną naszą reprezentantkę z klubu TZSN Start Tarnów. Marzena Zięba to utytułowana zawodniczka, która w Tokio broniła wicemistrzostwa paraolimpijskiego z Rio de Janeiro. Pięć lat temu by zdobyć srebro „wystarczyło” wycisnąć 134 kg. Dziś wynik 140 kg starczył na brąz, choć to rekord Europy.
Na stadionie paralekkoatletycznym w swojej koronnej konkurencji na 1500 m startowali dzisiaj para Joanna Mazur z przewodnikiem Michałem Stawickim (TZSN Start Ta). Nasi zawodnicy zaliczyli bardzo udany bieg, ich czas 4:48,74 to nowy rekord Europy. Niestety wystarczyło to na najbardziej bolesne dla zawodników 4 miejsce.
W biegu na 1500m wystartowali także Aleksander Kossakowski z przewodnikiem Krzysztofem Wasilewskim (RSSIRON START Radom). Niestety w czasie biegu nasz paralekkoatleta miał problemy ze ścięgnem Achillesa i z ogromnym bólem dobiegł do mety plasując się na 8 pozycji.
W wieczornej sesji na stadionie paralekkoatletycznym startowała także Justyna Franieczek (Stowarzyszenie Przyjazna Wieś – Skrzatusz), która w biegu eliminacyjnym na 200m uzyskała trzeci czas i awansowała do finału. Mirosław Madzia (IKS Cieszyn-Cieszyn) natomiast zakończył konkurs pchnięcia kulą na 8 pozycji ustanawiając „życiówkę”.
Z kolei Emilia Babska (CWKS „LEGIA” Warszawa), która startowała dziś w parastrzelectwie sportowym w konkurencji 60 strzałów stojąc z karabinu pneumatycznego kobiet (kat SH1) z wynikiem 616.9 punktów uplasowała się na 10 miejscu na 21 zawodniczek i nie awansowała do finału. Nieudany występ zaliczył nasz kulomiot Bartosz Tyszkowski (GZSN „START” Gorzów Wlkp.), który w dzisiejszym konkursie spalił aż pięć rzutów. Wicemistrz paraolimpijski z Rio de Janeiro wykonał tylko jeden prawidłowy rzut, którego wynik wystarczył na zajęcie 5 miejsca. Czytaj dalej →

Polacy bogatsi o kolejne złote medale na Igrzyskach Paraolimpijskich

Dwa złote medale zdobyli dziś Polacy na igrzyskach paraolimpijskich w Tokio. Pierwsze złoto wywalczył w paratenisie stołowym Polski Patryk Chojnowski, drugie dyskobol Piotr Kosewicz.
Fantastyczny pojedynek w finale turnieju paratenisa stołowego z Francuzem Mateo Boheasem stoczył Patryk Chojnowski (KSI Start-Szczecin). Nasz zawodnik pokazał światową klasę i doświadczenie wygrywając 3:0. Jednak nie był to mecz łatwy, Chojnowski musiał walczyć o każdy punkt i wygrał spełniając swoją obietnicę z Rio de Janeiro, gdy zdobywając srebro nie udało mu się obronić tytułu mistrza paraolimpijskiego z Londynu. Dziś powrócił na swoje miejsce, a na arenie Tokyo Metropolitan Gym Table zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego.
Z kolei na Stadionie Olimpijskim rozegrał się fascynujący turniej rzutu dyskiem w kategorii F52 – to kategoria, w której zawodnicy oddają rzuty na siedząco ze specjalnego siedziska, które nosi zabawną nazwę „koza”. W dzisiejszym turnieju zobaczyliśmy trzech reprezentantów Polski Piotra Kosewicza (WZSN Start Wrocław), Rafała Rockiego (IKS Atak Elbląg) i Roberta Jachimowicza (SSN Start Koszalin), nota bene srebrnego medalistę z igrzysk w Rio de Janeiro w tej konkurencji.
Piotr Kosewicz swoim drugim rzutem zapewnił sobie pierwszą pozycję i utrzymał ją do końca konkursu, choć nie obyło się bez nerwów, gdyż rywale byli bardzo blisko.
Bliski medalu był Bartosz Górczak (GZSN Start Gorzów Wielkopolski), który startował dziś w konkursie pchnięcia kulą. Zaliczył bardzo dobry występ okraszony rekordem życiowym 7.98, jednak na medal nie wystarczyło. Finalnie zajął czwarte miejsce.
Czwarta była także Jagoda Kibil (RSSIRON Start Radom) , która w biegu na 200m ustanowiła swój życiowy czas i zapowiedziała, że będzie walczyć dalej, by w przyszłości stanąć na podium.
W skoku w dal (kat. T37) 6. Miejsce zajęła Marta Piotrowska (WZSN Start Wrocław) – jej skok na odległość 4.28 m, był krótszy jedynie o 28 cm od wyniku który zapewniał w tym konkursie brązowy medal. Z kolei 7. Miejsce w rzucie dyskiem zajęła debiutantka, Faustyna Kotłowska (GZSN Start Gorzów Wielkopolski), która mimo ledwo 20 lat skończonych już może się pochwalić medalami MŚ i ME – jednak igrzyska rządzą się pod tym względem swoimi prawami. Zakończyła konkurs na 7 pozycji.
Na stadionie paralekkoatletycznym w Tokio zobaczyliśmy po południu jeszcze Joannę Oleksiuk, która startowała w konkursie rzutu oszczepem i uplasowała się na 9 pozycji. Oleksiuk (KSI Start Szczecin) startowała w łączonym konkursie rzutu oszczepem klas F33 i F34. W Tokio rywalizować będzie jeszcze w pchnięciu kulą – już tylko w obrębie własnej klasy startowej, bez zawodniczek klasyfikowanych jako bardziej sprawne.  W sesji porannej w biegu eliminacyjnym na 1500m awansowała do finału Joanna Mazur z przewodnikiem Michałem Stawickim z klubu TZSN Start Tarnów (bieg finałowy w poniedziałek rano).
Dziś także odbył się finał wyścigu osad wioślarskich, w którym wystartowała nasza wioślarska dwójka Michał Gadowski i Jolanta Majka (KSI Start Szczecin). Niestety nasi zawodnicy nie zapiszą tego startu do najbardziej udanych, zajęli 6 miejsce – to samo miejsce po raz trzeci na igrzyskach. Byli zawiedzeni wynikiem, zwłaszcza, że w repasażach zajęli 2 miejsce i z piątym czasem awansowali do finału. Po dzisiejszym biegu dziękowali tym, którzy im kibicowali. Czytaj dalej →

Paraolimpijczycy lubią brąz – 3 medale w Tokio

Oczy kibiców paraolimpijskiej reprezentacji Polski były w sobotę zwrócone na Tokio Metropolitan Gymnasium. To tam piątka naszych paratenisistów stołowych walczyła o awans do finałów w swoich klasach startowych. Z brązowymi medalami na szyi swój udział w turnieju indywidualnym zakończyli Natalia Partyka, Karolina Pęk oraz Maksym Chudzicki. W finale zameldowało się dwóch reprezentantów Polski – Rafał Czuper oraz Patryk Chojnowski.
W półfinałach turnieju tenisa stołowego dobrze poradzili sobie Rafał Czuper (Start Białystok, kl. 2) oraz Patryk Chojnowski (KSI Start Szczecin) – obydwaj wygrali swoje mecze 3:1, nie zostawiając rywalom większych szans. Dla nich dzisiejsze finały nie będą debiutem w meczu o taką stawkę – Czuper ma już na swoim koncie srebrny medal igrzysk, a Chojnowski jest mistrzem paraolimpijskim z Londynu i wicemistrzem z Rio de Janeiro. Każdy z nich przed igrzyskami stawiał sobie za cel zdobycie medalu z najcenniejszego kruszcu. O tym, czy się uda, w przypadku Patryka Chojnowskiego przekonamy się dzisiaj. Finał o 11:45 polskiego czasu. Transmisja na antenie TVP Sport.
Mniej szczęścia mieli pozostali z naszych zawodników. Najbliżej awansu do finału była legenda parasportu, Natalia Partyka (KSI Start Szczecin), która rozgrywała mecz z odwieczną rywalką, Australijką chińskiego pochodzenia Qian Yang – przy stanie 2:2 w setach, prowadziła już 9:4. Niestety, w tym kluczowym momencie wdarło się sporo drobnych błędów, a i Australijka grała najlepszy tenis, na jaki ją było stać. W efekcie Polka przegrała tego seta 11:9 i niestety musi zadowolić się brązowym medalem. Jest to pierwsza porażka Natalii Partyki w paraolimpijskiej odmianie tenisa stołowego od 2008 roku – co mimo przerwania tej wspaniałej serii zwycięstw, czyni tę zawodniczkę prawdziwą legendą świata sportu.
Z brązowych medali mogą się już cieszyć Karolina Pęk (kl. 9, KS Bronowianka Kraków) oraz Maksym Chudzicki (kl.7, KS Bronowianka Kraków). Karolina wraz z Natalią Partyką zagrają jeszcze w rywalizacji drużynowej, gdzie będą bronić złotego medalu z Rio de Janeiro. W „drużynówce” zaprezentuje się również Maksym Chudzicki – razem z Patrykiem Chojnowskim i Piotrem Grudniem.
W finale A wioślarskich dwójek mieszanych po udanych repasażach znalazła się polska osada. Jolanta Majka i Michał Gadowski (KSI Start Szczecin) popłyną dzisiaj w walce o medale po tym, jak w sobotnich repasażach zajęli drugie miejsce – mimo utraty tempa w środku wyścigu, nie poddali się do końca i wywalczyli sobie miejsce wśród 6. najlepszych osad świata.
Srebrnego medalu z Rio de Janeiro na 100 m stylem grzbietowym nie obronił Wojciech Makowski. Polak w finale zajął 6. miejsce z czasem 1.10.55  – do medalu zabrakło zaledwie 0.93 sekundy. Pierwsze dwa miejsca na podium zajęli dwaj Ukraińcy.
Niestety, nie udało się także Maciejowi Sochalowi (SSN Start Koszalin) obronić tytułu mistrza paraolimpijskiego z Rio. Nasz zawodnik zakończył konkurs rzutu maczugą (F32) na 6. miejscu. Konkurs miał nieprawdopodobny wręcz przebieg – mimo parnego powietrza i trudnych warunków pogodowych, jeden za drugim padały rekordy Azji, Afryki, Europy i świata. W tej sytuacji najlepszy wynik Macieja w sezonie (32.66) osiągnięty mimo kontuzji pleców to było wciąż zbyt mało, by zawalczyć o medale – do trzeciego zawodnika zabrakło blisko trzech metrów. Wygrał Chińczyk Li Liu, który rzutem na 45,39 m poprawił dotychczas obowiązujący rekord świata o ponad 8 metrów.
Na szóstym miejscu w konkursie pchnięcia kulą (F12) uplasował się Marek Wietecki (GZSN „Start” Gorzów). Polaka czeka jeszcze konkurs w jego wiodącej konkurencji lekkoatletycznej, rzucie oszczepem.
Na planszy szermierczej w walkach floretowych kat. A dobrze zaprezentował się Michał Nalewajek (IKS AWF Warszawa). Po walkach eliminacyjnych awansował wprost do ćwierćfinału. Tu niestety przeszkodą nie do pokonania okazał się reprezentant Włoch, Matteo Betti. W tej dramatycznej walce rywal naszego zawodnika na samym początku walki wypracował sobie 6 pkt przewagi. Nalewajek nadrobił bardzo dużo, był już moment, w którym przegrywał ledwie jednym trafieniem, jednak to Włoch ostatecznie był górą 15-12. Czytaj dalej →

IP w Tokio: Pierwsze złoto dla Polaków

Pierwszy złoty medal na XVI Letnich Igrzyskach Paraolimpijskich w Tokio zdobyła w rzucie maczugą Róża Kozakowska. Dorobek Polaków powiększył się także o srebro i brąz. Na drugim stopniu podium stanął Michał Derus w biegu na 100m, a na trzecim Lech Stoltman w pchnięciu kulą.
Paralekkoatleci rozpoczęli rywalizację w Tokio od mocnego uderzenia. Polska ma na swoim koncie pierwszy złoty medal. W rzucie maczugą, konkurencji, która nie ma swojego odpowiednika na igrzyskach olimpijskich, wywalczyła je Róża Kozakowska (grupa startowa F32). Wynikiem 28.74m ustanowiła nowy rekord świata. Zawodniczka TZSN „Start” Tarnów przystąpiła do konkursu jako ostatnia. Po pierwszym zupełnie nieudanym rzucie, w trzecim Róża Kozakowska nie pozostawiła złudzeń, że dziś była najlepsza, choć karierę sportową rozpoczynała w skoku w dal. Jednak ze względu na stan zdrowia musiała zmienić dyscyplinę.
Fantastycznie zaprezentował się dziś także Michał Derus. Do finału biegu na 100m (grupa T47) wszedł z drugim czasem 10.73, który jednocześnie okazał się rekordem Europy. W finale wyprzedził go jedynie Brazylijczyk Petrucio dos Santos Pereira, który czasem 10.53 ustanowił rekord paraolimpijski. W finałowym biegu Derus uzyskał czas 10.61 – i jest to nowy rekord Europy. Derus przyznał, że warunki w jakich dziś startowali zawodnicy zwłaszcza w eliminacjach były niezwykle trudne.
Trzeci medal dla Polski zdobył dziś Lech Stoltman reprezentujący klub GZSN „Start” Gorzów Wlkp. W konkursie pchnięcia kulą (grupa F55) uzyskał wynik 12.15m, co pozwoliło naszemu zawodnikowi sięgnąć po brązowy krążek.
Zawody obfitowały w liczne zwroty akcji. Polak w konkursie startował jako przedostatni – jego najdalsze pchnięcie na odległość 12,15 m było jego najlepszym wynikiem w sezonie i dawało mu na tamten moment drugie miejsce – lepszy był tylko Brazylijczyk Wallace Santos, którego 12,63 m to nowy rekord świata. Do koła wszedł jednak utytułowany Bułgar Ruhzdi Ruhzdi i rezultatem o 8 cm lepszym od naszego zawodnika zepchnął go na trzecie miejsce. Czytaj dalej →

Igrzyska Paraolimpijskie Tokio 2020: Polscy kolarze tandemowi podejrzani o stosowanie dopingu

Polska Misja Paraolimpijska poinformowała, iż 27 sierpnia otrzymała wiadomość od Międzynarodowej Unii Kolarskiej o podejrzeniu naruszenia przepisów antydopingowych przez zawodników kolarskiego tandemu, brązowych medalistów Igrzysk Paraolimpijskich w Tokio Marcina Polaka i Michała Ładosza. Na podstawie badań i śledztwa prowadzonego wobec zawodników stwierdzono obecność zabronionej substancji w próbkach pobranych od sportowców (EPO).  W śledztwo i badania była zaangażowana Polska Agencja Antydopingowa, Światowa Agencja Antydopingowa oraz Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski. W związku z powyższym zawodnicy zostają wycofani z kolejnych startów w igrzyskach paraolimpijskich w Tokio. W przypadku potwierdzenia analiz próbek B i po wydaniu ostatecznej decyzji właściwych organów zawodnikom grozi odebranie tytułu brązowych medalistów igrzysk paraolimpijskich.
Każdy zawodnik odpowiada za wszystkie substancje znajdowane w pobieranych od niego próbkach. Złamanie przepisów antydopingowych ma miejsce za każdym razem, gdy zabroniona substancja jest odnaleziona w próbce bez względu na to, czy ze strony zawodnika było to intencjonalne lub nieintencjonalne.
Polski Komitet Paraolimpijski stanowczo opowiada się za sportem wolnym od dopingu we wszystkich jego aspektach i na wszystkich poziomach. Zasady „fair play” i czystego sportu są bowiem podstawą prawdziwej rywalizacji. Czytaj dalej →

Justyna Kozdryk z brązowym medalem w Tokio

Justyna Kozdryk (RSSiRON „Start” Radom) po raz pierwszy stanęła na podium igrzysk paraolimpijskich w 2008 roku w Pekinie. Dziś uczyniła to po raz kolejny ustanawiając najlepszy wynik jaki kiedykolwiek osiągnęła na zawodach. W czasie rywalizacji nasza zawodniczka pokazała klasę i doświadczenie. W przeciwieństwie do rywalek nie spaliła ani jednego podejścia. Taktyka ustalona z trenerem Mariuszem Oliwą przyniosła efekt – konsekwentnie podnosiła poprzeczkę – 95, 96 i wreszcie 101 kg. Zdobyła brąz, choć był moment, że do srebra także było blisko.
Przed startem w igrzyskach Kozdryk zapowiadała, że to jej ostatni start i po powrocie z Tokio zakończy karierę. Niemniej w świetle dzisiejszego sukcesu, na szczęście sprawa nie jest przesądzona. W końcu wciąż jest jedną z najlepszych zawodniczek świata.
Dziś zapadły też pierwsze rozstrzygnięcia w turnieju paratenisa stołowego. Drugi mecz i drugie zwycięstwo zanotował Rafał Czuper (Start Białystok, kl.2), nie dając żadnych szans Hiszpanowi Ikerowi Sastrze (3-0) i awansując tym samym wprost do ćwierćfinału, który rozegra już jutro. Na rywala w ćwierćfinale czeka także Patryk Chojnowski (KSI Start Szczecin, kl. 10) – swoim zwycięstwem z Francuzem Gillesem del la Bourdonnaye zapewnił sobie pierwsze miejsce w grupie. Do fazy pucharowej, co nie było oczywiście niespodzianką,  bez porażki awansowała również Natalia Partyka (KSI Start Szczecin, kl. 10), a jej koleżanka w grze drużynowej, Karolina Pęk (KS Bronowianka Kraków, kl. 9) wyszła z grupy z drugiego miejsca. Ze zmiennym szczęściem wiodło się Krzysztofowi Żyłce (IKS Jezioro Tarnobrzeg, kl. 4), jednak ostatecznie po jednej grupowej porażce i jednym zwycięstwie wygrał on swoją grupę eliminacyjną i awansował wprost do ćwierćfinału. Również w tej fazie znalazła się Dorota Bucław (IKS AWF Warszawa, kl. 1-2), która dziś wygrała oba swoje mecze grupowe. Czytaj dalej →

Japonia: pierwsza osoba zaangażowana w paraolimpiadę trafiła do szpitala z Covid-19

Obcokrajowiec zaangażowany w igrzyska paraolimpijskie w Tokio został przyjęty do szpitala z Covid-19 – podała w czwartek japońska agencja prasowa Kyodo, powołując się na organizatorów. To pierwsza hospitalizacja związana z rozpoczętymi we wtorek zawodami.
Komitet organizacyjny potwierdził, że osoba związana z paraolimpiadą została przyjęta do szpitala, ale ocenił przy tym, że impreza jest bezpieczna dla sportowców.
„Nie możemy zmniejszyć ryzyka do zera, ale możemy zminimalizować je, by zapewnić bezpieczne igrzyska. Odpowiadamy na przypadki zakażeń w najwłaściwszy sposób” – oświadczył rzecznik komitetu Masanori Takaya.
Pacjent jest zaangażowany w igrzyska, ale nie uczestniczy w nich jako sportowiec. Zakażenie koronawirusem wykryto u niego w poniedziałek, ale nie stwierdzono poważnych objawów Covid-19 – powiedział Takaya.
Japonia mierzy się obecnie z czwartą falą pandemii, a na obszarach zamieszkanych przez ponad połowę ludności kraju obowiązuje stan wyjątkowy. Służba zdrowia jest przeciążona, a miejsca dla chorych na Covid-19 w szpitalach zarezerwowane są z reguły dla pacjentów z ciężkimi objawami.
Według informacji przytoczonych przez agencję Reutera w Tokio w szpitalach leczonych jest mniej niż 10 proc. wszystkich zakażonych koronawirusem, a pozostali proszeni są o samoizolację w domach.
W paraolimpiadzie w Tokio uczestniczy rekordowa liczba 4403 sportowców z całego świata. Zawody rozpoczęły się we wtorek. Wcześniej w sierpniu w stolicy Japonii zakończyły się Letnie Igrzyska Olimpijskie. Czytaj dalej →

W blasku olimpijskiego znicza – Joanna Mendak

Joanna Mendak (ur. 16 lutego 1989 w Suwałkach) – polska niepełnosprawna (niedowidząca) pływaczka, wielokrotna medalistka letnich igrzysk paraolimpijskich, mistrzostw świata i Europy.
Jest absolwentką Zespołu Szkół nr 2 w Suwałkach – Liceum Ogólnokształcącego nr II im. gen. Zygmunta Podhorskiego. Studia z zakresu fizjoterapii rozpoczynała na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, a następnie przeniosła się do ALMAMER Szkoły Wyższej w Warszawie.
Karierę sportową zaczynała w Międzyszkolnym Uczniowskim Klubie Sportowym „Olimpijczyk” w Suwałkach, a następnie w Starcie Białystok. Jej trenerem jest Edward Dec. Szkoliła się również pod kierunkiem Pawła Słomińskiego w AZS AWF Warszawa.
Joanna Mendak to jedna z najbardziej utytułowanych polskich paraolimpijek. Od 2004 roku uczestniczy w każdych Igrzyskach Paraolimpijskich. Jej koronny dystans to 100 m stylem motylkowym – w nim zdobyła aż 3 złote medale paraolimpijskie (Ateny 2004, Pekin 2008, Londyn 2012). Oprócz tego zdobyła srebrny medal na 200 m stylem zmiennym podczas Igrzysk w Pekinie,  dwukrotnie stawała również na najniższym stopniu podium na 100 m stylem dowolnym (Ateny 2004, Pekin 2008),
Na wielkiej międzynarodowej imprezie zadebiutowała podczas Mistrzostw Świata w Mar de Plata (Argentyna) w wieku zaledwie 13 lat i przebojem wdarła się do światowej czołówki, zdobywając srebrny medal na 100 m stylem motylkowym i brązowy na 200 m stylem motylkowym. Od tego czasu zdobywała medale na praktycznie każdym mundialu na długim basenie, a w swojej kolekcji ma 6 złotych, 4 srebrne i 4 brązowe medale tej imprezy, dokładając do tego złoty i srebrny medal MŚ na krótkim basenie. Największy sukces podczas MŚ osiągnęła w Durban (RPA) w 2006 roku, gdzie sięgnęła aż po 5 złotych medali (50 m stylem dowolnym, 100 m stylem dowolnym, grzbietowym, motylkowym i klasycznym) oraz raz stanęła na drugim stopniu podium (200 m stylem zmiennym).
Od 2004 roku uczestniczy również w każdych Igrzyskach Paraolimpijskich. Jej koronny dystans to 100 m stylem motylkowym – w nim zdobyła aż 3 złote medale paraolimpijskie (Ateny 2004, Pekin 2008, Londyn 2012). Oprócz tego zdobyła srebrny medal na 200 m stylem zmiennym podczas Igrzysk w Pekinie,  dwukrotnie stawała również na najniższym stopniu podium na 100 m stylem dowolnym (Ateny 2004, Pekin 2008),
Joanna Mendak pozostaje również aktualną rekordzistką świata na 100 m stylem motylkowym w kategorii S12 (1:03.11 – wynik osiągnięty w 2006 podczas zawodów w Berlinie), oraz 3-krotną rekordzistką świata na krótkim basenie: na 50 m stylem motylkowym (30.23, Rio de Janeiro 2009), 100 m stylem motylkowym (1:05.10, Rio de Janeiro 2009) i 200 m stylem motylkowym (2:34.39, Płock 2003). W trakcie swoich występów zdobyła również 2 złote, 3 srebrne i 3 brązowe medale Mistrzostw Europy. Czytaj dalej →