Osoby z niepełnosprawnościami wciąż spotykają się z etykietowaniem. Kampanie społeczne powoli odwracają ten trend

Osoby z niepełnosprawnościami czują się etykietowane ze względu na swoją niepełnosprawność. Skłonność społeczeństwa do szufladkowania wiąże się również z zachowaniami dyskryminacyjnymi. Na ten problem uwagę zwróciła Fundacja Avalon w ogólnopolskiej kampanii społecznej „Niepełnosprawność nie mówi jacy jesteśmy”. Trwające przez kilka miesięcy działania przyniosły efekt – w badaniach opinii społecznej zauważono mniej negatywnych skojarzeń z osobami z niepełnosprawnościami, a także zmianę w postrzeganiu ról społecznych.
– W maju 2023 roku Fundacja Avalon przeprowadziła badania dotyczące dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami. Wynika z nich, że ponad 80 proc. osób z niepełnosprawnościami twierdzi, że przynajmniej w niewielkim stopniu ma poczucie przynależności do grupy dyskryminowanej ze względu na niepełnosprawność – mówi agencji Newseria Helena Szczuka-Kalenský, kierowniczka Działu Komunikacji i Promocji w Fundacji Avalon.
Według wspomnianego badania osoby mające poczucie przynależności do grupy dyskryminowanej najczęściej doświadczały przejawów tego w urzędach, miejscu pracy i w czasie jej poszukiwania, a także w przychodniach i szpitalach. Chodzi m.in. o niedostosowanie budynków do potrzeb osób z niepełnosprawnościami czy brak przygotowania personelu do obsługi klientów z niepełnosprawnościami.
– Zachowania dyskryminacyjne kreują negatywny wizerunek osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwie i mediach. Blisko 60 proc. badanych potwierdza, że nie spotkało się w mediach z sytuacją, gdzie osoby z niepełnosprawnością były ukazywane w innym kontekście niż nawoływanie do wsparcia jakiejś zbiórki. Zauważalnym zjawiskiem jest również to, że media ukazują w różnych sytuacjach tylko niepełnosprawności widoczne. To powoduje, że społeczeństwo zapomina o tym, że niepełnosprawność nie zawsze musi być od razu zauważalna – podkreśla Helena Szczuka-Kalenský.
Jak wynika z badania Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla Fundacji Avalon z 2024 roku, obraz osób z niepełnosprawnościami w mediach jest nacechowany pierwiastkami pomocowymi, chorobowymi i tendencją do wywoływania w odbiorcach postaw opiekuńczych. Osoby te są najczęściej ukazywane jako ludzie bierni, którzy doświadczają negatywnych rzeczy w życiu: choroby, cierpienia czy braku pomocy. Tylko co 10. ankietowany przyznał, że uwaga mediów skupia się na osiągnięciach osób z niepełnosprawnościami czy pokonywaniu przez nich problemów.
Fundacja Avalon postanowiła podjąć walkę z zaszufladkowaniem osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwie. Narzędziem, które miało temu służyć, była kampania „Niepełnosprawność nie mówi jacy jesteśmy”, która trwała od września do grudnia 2025 roku.
– Celem kampanii społecznej Fundacji Avalon „Niepełnosprawność nie mówi jacy jesteśmy” było wyraźne sprzeciwienie się etykietowaniu ludzi tylko przez wzgląd na ich niepełnosprawność. Historiami dziewięciorga bohaterów pokazaliśmy, że niepełnosprawność jest tylko jedną z cech. Zwróciliśmy uwagę na to, że największą barierą, którą mamy w społeczeństwie, jest ta mentalna – mówi Maria Wachowicz, główna specjalistka ds. PR Fundacji Avalon.
Działania w ramach kampanii cieszyły się zainteresowaniem w mediach społecznościowych i wywołały duże zaangażowanie odbiorców. Mowa o ponad 55 tys. płatnych aktywnościach, wzroście interakcji o 130 proc. na Facebooku i 278 proc. na Instagramie. Do tego treści na TikToku wyświetlono prawie 7 mln razy. Zasięg kampanii telewizyjnej w grupie powyżej 16. roku życia osiągnął poziom 51,24 proc. Tym samym dotarła ona do 14,9 mln osób. Kampania radiowa z kolei pozwoliła ponad 8 mln słuchaczy zapoznać się z przekazem. Biorąc pod uwagę wszystkie kanały działań, wygenerowały one ponad 24,6 mln kontaktów z przekazem i 24,7 mln płatnych wyświetleń w kanałach digital, social mediach i we współpracy z twórcami internetowymi.
– Głównym przekazem kampanii był muzyczny spot z nową aranżacją piosenki „Krzyżówki dnia” Moniki Brodki. Artystka wcieliła się w jednego z przechodniów i z uwagą obserwowała przez szybę codzienne życie osób z niepełnosprawnościami. Doświadczenie kampanii i spotkanie z bohaterami pozwoliło artystce zastanowić się nad własnym postrzeganiem osób z niepełnosprawnościami – mówi Maria Wachowicz. – Szyba, którą widzimy w spocie wideo, jest symbolem braku jedności w społeczeństwie. Jako Fundacja Avalon chcemy zburzyć wszelkie stereotypy, mylne wyobrażenia i budować świat bez barier.
Po zakończeniu kampanii agencja badawcza Fieldstat przeprowadziła badanie, którego wyniki pokazują spadek negatywnych skojarzeń z osobami z niepełnosprawnościami. Wskazania na określenie „choroba/chora” spadły z 21,1 proc. do 15,8 proc. Wzrosła natomiast liczba pozytywnych określeń, w tym „silna, zdeterminowana” – z 28,1 proc. do 32,1 proc.
Nie bez znaczenia jest także zmiana w postrzeganiu ról społecznych. Na pytanie, jaka powinna być osoba z niepełnosprawnością, najczęściej padała odpowiedź: „taka jak inni/normalna” – 19,5 proc. Zepchnęła ona ze szczytu odpowiedź „wymagająca pomocy/wsparcia”, która zanotowała spadek z 18,1 proc. do 14,5 proc.
– Kampanie społeczne są ważnym narzędziem kształtowania wizerunku osób z niepełnosprawnościami w społeczeństwie. Każda kampania społeczna Fundacji Avalon podejmuje inny temat. Zauważamy potrzebę nieustannej edukacji społeczeństwa w zakresie niepełnosprawności, ponieważ istnieje wiele stereotypów i krzywdzących etykiet. Wierzymy również w to, że nasze kampanie są impulsem do zmian systemowych w Polsce – uważa Helena Szczuka-Kalenský.
W badaniu odnotowano również wzrost deklarowanej otwartości i serdeczności w kontaktach z osobami z niepełnosprawnościami – wskaźnik ten wzrósł z 4,69 do 4,84 na siedmiostopniowej skali. Czytaj dalej →

XVI edycja regionalnej konferencji z cyklu pt. „Dostępność dziś i jutro”

Termin i miejsce wydarzenia:
11.02.2026 (środa)
Centrala Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
ul. Szamocka 3/5
01-748 Warszawa
Wstęp wolny, obowiązują zapisy. Czytaj dalej →

Raport: Ponad połowa osób niewidomych i słabowidzących odczuwa realny lęk przed podróżami koleją

Ponad połowa osób niewidomych i słabowidzących odczuwa realny lęk przed podróżami koleją. Jak wynika z najnowszego raportu Royal National Institute of Blind People, źródłem tych obaw jest przede wszystkim zawodność systemu asysty pasażerskiej oraz brak pewności, że pomoc faktycznie będzie dostępna wtedy, gdy jest najbardziej potrzebna.
Badania pokazują, że zdecydowana większość osób z dysfunkcją wzroku nie może polegać na pracownikach kolei w zakresie informacji i wsparcia. Wielu pasażerów, mimo wcześniejszej rezerwacji asysty, nie jest witanych na stacjach przez personel. W praktyce oznacza to stres, dezorientację oraz ryzyko utraty przesiadek, a w konsekwencji także dodatkowe koszty, które trudno później odzyskać.
Niepokój budzi również brak jasnej komunikacji w trakcie podróży. Osoby niewidome i słabowidzące często nie mają pewności, czy zostaną poinformowane o zmianie trasy lub stacji docelowej pociągu. W sytuacjach nagłych muszą samodzielnie szukać pomocy, co na dużych i zatłoczonych dworcach bywa szczególnie trudne.
Raport zwraca także uwagę na kwestie bezpieczeństwa fizycznego. Dla wielu pasażerów z utratą wzroku poważnym problemem jest luka pomiędzy krawędzią peronu a pociągiem. Trudności z bezpiecznym wejściem do wagonu mogą prowadzić do groźnych wypadków i urazów, a w skrajnych przypadkach nawet do tragedii.
Eksperci RNIB podkreślają, że podróże koleją są dla osób niewidomych i słabowidzących pełne barier na każdym etapie. Problemy zaczynają się już przy zakupie biletów, który często wymaga korzystania z niedostosowanych biletomatów, aplikacji lub stron internetowych. Na stacjach przeszkodą są nieczytelne oznaczenia, brak dostępnych informacji oraz trudności w samodzielnym dotarciu do peronów, wagonów czy udogodnień takich jak toalety. Dodatkowym wyzwaniem są niskiej jakości komunikaty głosowe, które nie zawsze są zrozumiałe.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że wiele osób z dysfunkcją wzroku wciąż woli kupować bilety bezpośrednio u pracownika w kasie, ponieważ daje to większe poczucie bezpieczeństwa i możliwość uzyskania jasnych informacji. Jednocześnie badani wskazują, że znaczną poprawę komfortu podróży przyniosłyby proste rozwiązania infrastrukturalne, takie jak dotykowe i kontrastowe ścieżki prowadzące do kluczowych punktów na stacjach.
RNIB apeluje do rządu Wielkiej Brytanii oraz instytucji odpowiedzialnych za transport kolejowy, aby kwestie dostępności stały się integralną częścią planowanych reform kolei. Zdaniem organizacji, prace nad nowym modelem zarządzania koleją to moment, w którym potrzeby osób niewidomych i słabowidzących powinny zostać uwzględnione od samego początku, a nie traktowane jako dodatek. Raport jasno pokazuje, że bez systemowych zmian podróże pociągiem dla tysięcy pasażerów nadal będą źródłem stresu i zagrożeń zamiast wygodnym środkiem transportu. Czytaj dalej →

Wzrok pierwsza klasa – Łódź rusza z nowym programem badań przesiewowych wzroku u 7-latków

Miasto uruchamia nowy, pilotażowy program przesiewowego badania wzroku u dzieci 7-letnich – uczniów klas pierwszych szkół podstawowych. Projekt „Wzrok pierwsza klasa”, realizowany przez Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 6 im. mjr. Hieronima Baranowskiego przy ul. Dziewanny, to pierwsza tego typu inicjatywa w mieście, łącząca profilaktykę zdrowotną z przeciwdziałaniem negatywnym skutkom nadmiernego korzystania z urządzeń cyfrowych.
Na początek badaniami objętych zostanie 1 000 dzieci. Celem programu jest sprawdzenie, czy i w jakiej skali siedmiolatki mają problemy ze wzrokiem oraz możliwie jak najwcześniejsze wykrycie ewentualnych wad, które mogą wpływać nie tylko na komfort życia, ale również na naukę, koncentrację i codzienne funkcjonowanie najmłodszych. Wczesna diagnoza pozwoli na szybkie wdrożenie leczenia adekwatnego do potrzeb dziecka.
– Zdrowie dzieci to jedna z kluczowych inwestycji miasta. Program „Wzrok pierwsza klasa” odpowiada na realne wyzwania współczesności – coraz dłuższy czas spędzany przed ekranami i coraz częstsze problemy ze wzrokiem u najmłodszych. Chcemy dać rodzicom proste, bezpłatne i dostępne narzędzie, które pomoże szybko wychwycić niepokojące sygnały – podkreśla Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi.
Badanie będzie przeprowadzane w domu. Rodzice otrzymają specjalnie zaprojektowaną tablicę do badania ostrości wzroku na odległość, zasłonkę niezbędną do wykonania testu oraz szczegółową instrukcję krok po kroku. Uzyskane wyniki będzie można bezpłatnie skonsultować ze specjalistami Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 6 przy ul. Dziewanny.
– Zależało nam na tym, aby badanie było maksymalnie proste, przyjazne i niewywołujące stresu u dzieci. Domowe warunki sprzyjają rzetelnemu wykonaniu testu, a jednocześnie dają rodzicom realną wiedzę o stanie wzroku dziecka. To także okazja, by zwrócić uwagę całych rodzin na profilaktykę wzroku – mówi Anna Tomaszewska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 6 im. mjr. Hieronima Baranowskiego.
Co ważne, korzystając z otrzymanych narzędzi, rodziny będą mogły przy okazji sprawdzić wzrok także starszych dzieci oraz innych domowników.
Zapisy do programu właśnie ruszają. Przedstawiciele Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 6 będą uczestniczyć w zebraniach rodziców w szkołach podstawowych, informując o projekcie i zapisując chętnych – najlepiej całymi klasami lub grupami. Istnieje również możliwość zgłoszeń indywidualnych.
Udział w programie jest całkowicie dobrowolny i bezpłatny – zarówno samo badanie, jak i konsultacje wyników. Koszt realizacji programu wynosi 37 tys. zł i jest w całości finansowany z budżetu miasta Łodzi. Czytaj dalej →

Prof. Kamińska: narasta epidemia krótkowzroczności

Krótkowzroczność została uznana za chorobę cywilizacyjną XXI w. i przybiera rozmiary epidemii, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży – powiedziała PAP okulistka, prof. Agnieszka Kamińska. Główną jej przyczyną jest długotrwałe korzystanie z ekranów, szczególnie smartfonów.
Prof. dr hab. n. med. Agnieszka Kamińska jest okulistką, mikrochirurgiem oka i retinologiem z ponad 25-letnim doświadczeniem. Kieruje Katedrą Okulistyki UKSW specjalizującą się w chorobach siatkówki, zaćmie i jaskrze.
PAP: Coraz częściej słyszy się określenie epidemia krótkowzroczności. Czy to trafne sformułowanie?
Prof. Agnieszka Kamińska: Tak. Krótkowzroczność została oficjalnie uznana za chorobę cywilizacyjną, chorobę XXI w. Szczególnie dotyczy to tzw. krótkowzroczności szkolnej, czyli rozwijającej się u dzieci i młodzieży.
Wyraźny wzrost liczby przypadków zauważyliśmy m.in. w czasie pandemii COVID-19. Dzieci zaczęły spędzać ogromną liczbę godzin przed ekranami komputerów, tabletów i smartfonów. Nauka zdalna była tylko jednym z elementów, bo do tego dochodzą gry komputerowe, media społecznościowe i rozrywka cyfrowa. To jest znak naszych czasów i, niestety, główna przyczyna narastania krótkowzroczności.
PAP: Co dzieje się z oczami dziecka wpatrującego się przez kilka godzin dziennie w ekran smartfona?
A.K.: Dochodzi do zaburzeń akomodacji, nastawności, czyli dynamicznej zdolności oka do zmiany kształtu elastycznej soczewki w celu wyraźnego widzenia obiektów znajdujących się w różnych odległościach, i refrakcji, czyli procesu załamywania światła przez rogówkę i soczewkę, który ma na celu precyzyjne skupienie obrazu na siatkówce. Oko jest zmuszone do ciągłego, długotrwałego napięcia. Co ważne – im mniejszy ekran, tym problem jest większy. Smartfony są pod tym względem najbardziej niekorzystne.
Ekrany emitują obraz z mikrodrganiami, których nie rejestrujemy świadomie, ale które powodują stałe przeciążenie układu wzrokowego. To sprzyja rozwojowi krótkowzroczności. Oko dziecka, które intensywnie się rozwija, jest na to szczególnie podatne.
PAP: Czy nie przesadzę, mówiąc, że prawdziwą tragedią jest to, iż już dwu– czy trzylatki spędzają czas przed ekranami?
A.K.: Niestety, to prawda. Widzę to na co dzień, choćby w przestrzeni publicznej – w restauracjach, na lotniskach, dworcach. Rodzice, chcąc mieć chwilę spokoju, dają dziecku tablet albo telefon, które stały się „elektroniczną nianią”.
Często nie chodzi nawet o brak świadomości, ale o brak czasu, siły czy cierpliwości. Tymczasem nic nie zastąpi rozmowy, wspólnej zabawy czy czytania książki. Co gorsza, widuję naprawdę małe dzieci, które doskonale obsługują urządzenia mobilne – i to jest bardzo niepokojące.
PAP: Czy krótkowzroczność można cofnąć?
A.K.: Nie. Zmiany powstające w przebiegu krótkowzroczności są nieodwracalne, bo to nie jest wyłącznie wada refrakcji, którą naprawiamy okularami czy nawet chirurgią laserową.
Krótkowzroczność jest chorobą całego oka – twardówki, siatkówki i naczyniówki. W jej przebiegu dochodzi do wydłużenia gałki ocznej, co zwiększa ryzyko poważnych powikłań, takich jak odwarstwienie siatkówki. I to jest największy problem, znacznie poważniejszy niż samo noszenie okularów.
PAP: A czy dorośli również mogą popsuć sobie wzrok?
A.K.: Oczywiście. Osoby dorosłe, zwłaszcza w wieku 30-50 lat, są narażone na choroby cywilizacyjne o podłożu naczyniowym. Mówimy tu o cukrzycy, nadciśnieniu tętniczym, zakrzepicach czy o chorobach plamki żółtej.
Styl życia ma ogromne znaczenie. Palenie papierosów, nadmierne spożycie alkoholu, niezdrowa dieta, przewlekły stres, brak snu, długotrwałe przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach lub opalanie się bez okularów przeciwsłonecznych – wszystko to realnie uszkadza wzrok.
PAP: Jakie problemy okulistyczne są największym wyzwaniem?
A.K.: U dzieci i młodzieży zdecydowanie krótkowzroczność. U dorosłych – powikłania chorób ogólnoustrojowych. Cukrzyca, choroby tarczycy, nadciśnienie, zaburzenia krzepnięcia, także te obserwowane po COVID-19.
Zauważamy wyraźny wzrost liczby zakrzepów w naczyniach siatkówki, coś, co jeszcze niedawno było rzadkością. Do tego dochodzą choroby plamki żółtej, zarówno postać sucha, jak i wysiękowa AMD. To w większości schorzenia naczyniowe, bardzo poważne w skutkach.
PAP: Czy możemy zrobić coś dobrego dla swoich oczu?
A.K.: Zdecydowanie tak. Przede wszystkim trzeba dbać o całe zdrowie, bo oko nie jest oderwanym od reszty organizmu narządem. Często mówi się, że to najmniejszy organ o największej liczbie chorób.
Regularny sen, zdrowa dieta, unikanie używek, kontrola ciśnienia tętniczego i cukru we krwi, profilaktyczne badania – to podstawa. Po 40. roku życia warto raz w roku odwiedzić okulistę, zmierzyć ciśnienie wewnątrzgałkowe (profilaktyka jaskry) i wykonać badanie OCT plamki.
PAP: Na koniec pytanie, które często budzi emocje: czy laserowe korekcje wzroku są bezpieczne?
A.K.: Każdy zabieg medyczny niesie ryzyko. Chirurgia refrakcyjna nie jest wyjątkiem. Może dojść do nawrotu wady, zespołu suchego oka, efektu halo czy olśnień.
Kluczowa jest rzetelna kwalifikacja i pełna świadomość pacjenta. To nie jest zabieg nieinwazyjny – ingerujemy w strukturę rogówki. Jako retinolog widzę też odległe powikłania ze strony siatkówki. Nie są one częste, ale istnieją. Każde oko jest inne i każda decyzja musi być bardzo indywidualna.
Rozmawiała Mira Suchodolska (PAP) Czytaj dalej →

Świętokrzyskie: Ponad 81 milionów złotych na asystencję osobistą dla osób z niepełnosprawnościami

Ponad 81 mln złotych dla 105 świętokrzyskich samorządów. Wojewoda Józef Bryk podpisał umowy w ramach tegorocznej odsłony rządowego programu „Asystent osobisty osoby z niepełnosprawnością”. Dzięki temu pomoc otrzyma ponad 4,5 tys. osób niepełnosprawnych w regionie.
– Przyznane środki to odpowiedź na zapotrzebowanie samorządowców, którzy wykazali się w tym zakresie inicjatywą. Dziękuję im, że podjęli to ważne wyzwanie, aby wesprzeć osoby z niepełnosprawnościami – powiedział wojewoda.
Program Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ma na celu zapewnienie dostępności do usług asystencji osobistej, czyli wsparcia w wykonywaniu codziennych czynności oraz funkcjonowaniu w życiu społecznym osób niepełnosprawnych.
W województwie świętokrzyskim przystąpiło do niego 98 gmin i 7 powiatów. Usługi asystencji osobistej, o łącznej liczbie 1 554 436 godzin, świadczyć będzie w tym roku 2 983 asystentów dla 4 545 osób.
Wśród największych beneficjentów programu znalazły się gminy: Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Skarżysko-Kamienna, Daleszyce, Końskie, Stąporków, Jędrzejów, Bodzentyn i Łagów  oraz powiaty: kielecki, kielecki grodzki, starachowicki i ostrowiecki.
Z programu mogą skorzystać osoby ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności lub orzeczeniem pokrewnym zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej, a także dzieci od ukończenia 2. do 16. roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności. Czytaj dalej →

„Niebezpieczni dżentelmeni” – seans z audiodeskrypcją + spotkanie z A. Wańkowskim

Termin i miejsce wydarzenia:
23.01.2026 (piątek), godz. 12:00
Muzeum Kinematografii w Łodzi
pl. Zwycięstwa 1
90-312 Łódź
Wstęp wolny Czytaj dalej →

“Kwestia kobieca 1550-2025” – oprowadzanie z audiodeskrypcją

Termin i miejsce wydarzenia:
15.01.2026 (czwartek), godz. 17:00
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
ul. Marszałkowska 103
00-110 Warszawa
Wstęp: 1 zł.
Zbiórka grupy w małej recepcji, w pobliżu szatni.
Zapisy, więcej informacji oraz zgłoszenie chęci skorzystania z asysty w dotarciu do muzeum:
e-mail: muzeumdostepne@artmuseum.pl
tel. 577-006-290 Czytaj dalej →

„Wegetarianka” – spektakl z audiodeskrypcją

Termin i miejsce wydarzenia:
15.01.2026 (czwartek), godz. 19:00
Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie
pl. Św. Ducha 1
31-023 Kraków
Kup bilet! Czytaj dalej →

„Ptasznik z Tyrolu” – operetka z audiodeskrypcją

Termin i miejsce wydarzenia:
15.01.2026 (czwartek), godz. 10:00
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zdzisława Arentowicza
ul. Warszawska 11/13
87-800 Włocławek
Wstęp wolny Czytaj dalej →

Porozmawiaj z nami