Gdynia: Za nami gala konkursu „Gdynia bez barier”

W niedzielny wieczór, 8 sierpnia odbyła się uroczysta gala 21. edycji konkursu „Gdynia bez barier”.
Na scenie Teatru Muzycznego im. D. Baduszkowej prezydent Wojciech Szczurek wręczył laureatom okolicznościowe medale i grafiki przygotowane przez Katarzynę Zalepę. Galę uatrakcyjniły musicalowe przeboje w wykonaniu gdyńskich aktorów.
Tradycyjnie gala konkursu „Gdynia bez barier” jest organizowana w maju, ale ze względu na pandemię w tym roku odbyła się ona w niedzielę, 8 sierpnia. Zaproszeni goście i laureaci spotkali się na Dużej Scenie Teatru Muzycznego im. D. Baduszkowej.
Podczas uroczystości laureaci odebrali z rąk prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka medale, kwiaty i specjalnie przygotowane na tę okoliczność grafiki autorstwa Katarzyny Zalepy. O muzyczną oprawę wydarzenia zadbali artyści Teatru Muzycznego.

– Każdy z nas marzy, by żyć w przestrzeni, którą otacza dobro, wrażliwość, empatia, ale też każdy nas może dołożyć własną cegiełkę, aby tak właśnie było. Szczególnym obszarem aktywności miasta, ale też dziesiątek organizacji pozarządowych, ludzi i instytucji jest to, byśmy zmieniali rzeczywistość naszego miasta. Udaje się – robimy to od 21 lat. Choć jeszcze wiele przed nami, to dzięki tej niezwykłej pasji, energii naszych przyjaciół, mieszkańców Gdyni, udało się już bardzo wiele

– mówił podczas gali prezydent Wojciech Szczurek.
W tym roku laureatami konkursu „Gdynia bez barier” zostali:

  1. • Iwona Wojdowska – fotografka i autorka wystawy „Spójrz mi w oczy”,
  2. • Karina Kocieniewska – instruktorka tańca na wózkach inwalidzkich,
  3. Muzeum Emigracji w Gdyni – za stworzenie przestrzeni dostępnej dla każdego oraz umiejętne połączenie kultury, historii, miejsc i wydarzeń z myślą o wszystkich odbiorcach,
  4. • Fundacja „Zostaw swój ślad” – za organizację „Festiwalu Wrażliwego”.

Paula Rettinger-Wietoszko, prezeska Fundacji „Zostaw swój ślad” i dyrektorka „Festiwalu Wrażliwego” tak skomentowała otrzymane wyróżnienie:

– Dla mnie to był szok, niesamowite zdziwienie, dlatego że my nie działamy tak bardzo spektakularnie na rzecz osób niepełnosprawnych. I kiedy zaczęłam się zastanawiać, dlaczego ta nagroda dla „Festiwalu Wrażliwego”, zaczęliśmy sobie uświadamiać, jak ważne jest łamanie tych barier mentalnych, międzyludzkich. I one dotyczą zarówno osób niepełnosprawnych, jak i wykluczonych z innych powodów: pochodzenia, wiary, orientacji, sposobu myślenia czy poglądów.

Pozostałe laureatki również nie kryły wzruszenia, odbierając nagrody i przemawiając do zgromadzonych w teatrze gości.

– Ciężko uwierzyć, że coś, co sprawia nam radość, frajdę, z czego się czerpie masę energii, może być tak docenione. To jest dla mnie bardzo, bardzo ważna nagroda. A skąd pomysł na wystawę? Żeby osoby pełnosprawne naprawdę patrzyły niepełnosprawnym prosto w oczy, żeby nie mijały ich ze strachem. Bywam świadkiem, kiedy dzieci, które nie mają żadnych zahamowań, podchodzą do osób niepełnosprawnych z ciekawością, a rodzice je odciągają. Nie róbcie tego, naprawdę, pozwólcie podejść dziecku, zapytać. Osoby niepełnosprawne z przyjemnością wytłumaczą, przytulą i ważne jest to, aby byli razem z nami

– opowiadała Iwona Wojdowska, fotografka i autorka wystawy „Spójrz mi w oczy”.


 

Źródło: kom. pras. / UM Gdynia