Małopolska: pierwsi ozdrowieńcy w domu opieki w Grobli

Cztery osoby z personelu i jeden podopieczny, to pierwsi ozdrowieńcy z Domu Opieki „Jestem” w Grobli, będącego jednym z ognisk koronawirusa w Małopolsce. Kilkadziesiąt kolejnych osób oczekuje na wykonanie końcowego testu na obecność Covid-19.
Przedstawiciel ośrodka dr Krystian Dudek poinformował w poniedziałek, że u kilkudziesięciu osób pierwszy wykonany test dał wynik negatywny; teraz oczekują one na wykonanie kolejnego badania. „Drugi negatywny wynik pozwoli zakwalifikować te osoby jako zdrowe” – podkreślił.
Dom Opieki „Jestem” w Grobli przeznaczony jest dla osób niepełnosprawnych, przewlekle chorych i osób w podeszłym wieku. Ośrodek już w połowie lutego powziął wszystkie możliwe środki zabezpieczające przed Covid-19, łącznie z wstrzymaniem odwiedzin w placówce. Mimo to doszło do zakażenia.
Do tej pory zmarło 16 podopiecznych. Jednak, jak zauważył dr Dudek, w ośrodku przebywają osoby w bardzo zaawansowanym wieku, często będące w ciężkim stanie i mające zaawansowane stadium choroby. Cierpią one m.in. na cukrzycę, niewydolność nerek, niewydolność krążeniowa i chorobę Alzheimera. Jeśli doszło u nich również do zakażenia koronawirusem, w statystykach to właśnie to zostaje uznane za przyczynę zgonu.
Przedstawiciel ośrodka odniósł się także do wpisu na jednym z internetowych portali, którego autor miał sugerować – jak wskazał dr Dudek – że w placówce brakuje środków ochrony osobistej, a „sytuacji obecnie panującej towarzyszy chaos”.
„Sprawa publikacji komentarza została zgłoszona na policję w celu ustalenia jego autora” – poinformował przedstawiciel Domu. Placówka złożyła także wniosek o przeprowadzenie w niej lokalnej wizji dowodowej, która ma potwierdzić prawidłowość jej funkcjonowania.
„Wielokrotnie podczas odpraw z personelem powtarzamy sobie, że dla wielu naszych podopiecznych to najtrudniejszy okres życia, dlatego naszym celem i priorytetem jest sprawienie, by był jak najpiękniejszy. By stale czuli troskę i opiekę, by atmosfera panująca w ośrodku dodawała im sił i dobrze wpływała na ich nastrój” – podkreślił dr Dudek.
„Dlatego po ludzku, po przeczytaniu tego komentarza, było nam przykro, bo był krzywdzący wobec wszystkich osób, które z takim zaangażowaniem opiekują się naszymi podopiecznymi i dbają o najwyższe standardy” – zaznaczył.
W imieniu Domu Opieki „Jestem” jego przedstawiciel podziękował za wszystkie słowa i gesty wsparcia.


 

Źródło: PAP