Autor: Ewa Domańska
Poziom samoakceptacji kształtuje się pod wpływem wielu czynników psychologicznych związanych zarówno z funkcjonowaniem poznawczym jednostki, jak i jej doświadczeniami emocjonalnymi oraz relacyjnymi. Wpływają one na sposób postrzegania siebie, interpretowania własnych doświadczeń oraz reagowania na trudności i niepowodzenia. Analiza psychologicznych uwarunkowań samoakceptacji pozwala lepiej zrozumieć, dlaczego u części osób obraz własnej osoby pozostaje względnie stabilny i pozytywny, podczas gdy u innych jest silnie zależny od ocen zewnętrznych i sytuacji życiowych. W tym artykule zostaną omówione te czynniki, które wynikają bezpośrednio ze środowiska społecznego, a w szczególności rodzinnego.
Środowisko społeczne a akceptacja siebie
Rodzina stanowi jedno z podstawowych środowisk kształtowania obrazu siebie oraz sposobu doświadczania własnej wartości. Wczesne relacje z opiekunami wpływają na rozwój mechanizmów regulacji emocji, poczucia bezpieczeństwa oraz przekonań dotyczących siebie i innych ludzi. Charakter komunikacji rodzinnej, sposób reagowania na potrzeby dziecka oraz jakość więzi emocjonalnych mogą sprzyjać budowaniu stabilnej samoakceptacji lub prowadzić do utrwalania samokrytycyzmu i poczucia niewystarczalności.
Stany Ja – analiza transakcyjna
Jednym z podejść psychologicznych umożliwiających analizę wpływu interakcji interpersonalnych na obraz siebie jest Analiza Transakcyjna (AT) Erica Berne’a (1961/2013). Koncepcja ta pozwala opisywać sposób funkcjonowania człowieka w relacjach społecznych poprzez analizę komunikatów, stanów Ja oraz utrwalonych wzorców interakcji. W kontekście samoakceptacji szczególnie istotne staje się założenie o podstawowej wartości jednostki oraz wpływie otrzymywanych komunikatów na rozwój poczucia własnej wartości. Jej podstawy teoretyczne nie ograniczają się do jednego nurtu filozoficznego, lecz są rezultatem syntezy kilku tradycji myślowych, w szczególności humanizmu, psychoanalizy, egzystencjalizmu oraz pragmatyzmu. Takie zakorzenienie nadaje analizie transakcyjnej zarówno głębię teoretyczną, jak i wysoką użyteczność praktyczną. Pierwszoplanowym fundamentem filozoficznym AT jest humanizm, który zakłada inherentną wartość jednostki oraz jej potencjał rozwojowy (Schneider, Pierson i Bugental, 2015). W tym ujęciu człowiek postrzegany jest jako istota zdolna do autonomii, samorealizacji oraz podejmowania świadomych decyzji. Założenie to znajduje odzwierciedlenie w jednej z kluczowych idei Analizy Transakcyjnej, określanej jako pozycja „Ja jestem OK – Ty jesteś OK”, która opisuje samoakceptację „(…) jako postawę życiową, która ściśle związana jest ze stosunkiem do drugiej osoby. Wyróżnia się tu cztery główne postawy: 1. Ja nie jestem OK – Ty jesteś OK, 2. Ja nie jestem OK – Ty nie jesteś OK, 3. Ja jestem OK – Ty nie jesteś OK, 4. Ja jestem OK – Ty jesteś OK. Wszystkie postawy nie OK są nieprawidłowe, dopiero akceptacja zarówno siebie, jak i drugiego człowieka (postawa czwarta) jest pozytywna. Pod pojęciem „OK” rozumie się tu poczucie własnej godności i szacunku. Kwestię ustosunkowania się do drugiej osoby na ogół pomija się, a zwraca się uwagę na widzeniu samego siebie. Samoakceptację można więc nazwać jako ustosunkowanie się do siebie, które polega na pozytywnym wartościowaniu swojej osoby i związanym z tym stosunkiem emocjonalnym do siebie samego” (Tomkiewicz, 1996, s. 163). W tym kontekście AT wykazuje istotne pokrewieństwo z myślą takich przedstawicieli psychologii humanistycznej jak Carl Rogers (1961) oraz Abraham Maslow (1954/2016).
Drugim istotnym źródłem teoretycznym AT jest psychoanaliza. Berne, będąc początkowo związanym z tym nurtem, zaadaptował niektóre jego kluczowe założenia, takie jak znaczenie doświadczeń wczesnodziecięcych, istnienie nieświadomych wzorców zachowań czy mechanizmy wewnętrznych konfliktów psychicznych (Freud, 1923/2004). Jednocześnie dokonał ich istotnej reinterpretacji, upraszczając i operacjonalizując pojęcia psychoanalityczne. Zamiast abstrakcyjnych struktur psychicznych zaproponował model trzech stanów ego: Rodzica, Dorosłego i Dziecka, które można obserwować w konkretnych zachowaniach i komunikatach jednostki. Tym samym analiza transakcyjna zachowuje głębię psychoanalityczną, jednocześnie zwiększając swoją dostępność i aplikacyjność.
Kolejnym ważnym kontekstem filozoficznym jest egzystencjalizm. W Analizie Transakcyjnej przejawia się on przede wszystkim w założeniu, że jednostka, mimo wpływu przeszłych doświadczeń, posiada zdolność do zmiany swojego „skryptu życiowego”, rozumianego jako nieświadomy plan życia kształtowany we wczesnym okresie rozwoju. Takie ujęcie podkreśla sprawczość człowieka oraz jego odpowiedzialność za podejmowane decyzje, co pozostaje zbieżne z myślą filozoficzną reprezentowaną m.in. przez Jean-Paula Sartre’a (1956). Podstawowym założeniem Analizy Transakcyjnej jest stwierdzenie, że “ludzie są OK”. Ludzie wychodzą z równego poziomu, co oznacza, że pacjent i terapeuta są tak samo ważni. W charakterze tej interakcji uwypukla się filozofia Analizy Transakcyjnej, która zakłada, że każdy ma swoją godność, wartość i znaczenie. W tym założeniu akceptujemy siebie, choć nie jest to tożsame z akceptacją każdego zachowania. Stały zbiór zachowań, myśli i uczuć charakteryzujący daną osobę nazywany jest stanami Ja. W Analizie Transakcyjnej istnieją trzy główne typy stanów Ja: Ja Dorosły, Ja Rodzic i Ja Dziecko. Różnią się one tym, z jakiej perspektywy reagujemy na sytuacje – stan Ja dorosły charakteryzuje się tym, że na sytuacje reaguje się z perspektywy tu i teraz i Ja Dorosły odpowiedzialne jest za przetwarzanie, analizowanie, racjonalizację i obiektywizację, podejmowanie decyzji. Ja Dziecko odpowiedzialne jest za emocjonalne postrzeganie świata, co za tym idzie spontaniczność, kreatywność, postrzeganie świata za pomocą uczuć. Ten stan Ja odpowiada za umiejętność spontanicznej zabawy, fantazjowania, swobodną ekspresję emocjonalną, jest skoncentrowany na sobie i swoich potrzebach. Korzysta z modeli zachowania znanych z okresu dzieciństwa. Ja Rodzic to system wyuczonych wzorców, które przejęliśmy od naszych przodków. Może być on krytycznie-oceniający lub opiekuńczo-wspierający. To system wartości i pryncypiów, którego często używamy nieświadomie, automatycznie, często pod przymusem, reagując na sytuację, w której się znajdujemy. Analizą Transakcyjną nazywamy wymianę interakcji stanów Ja między pacjentem i terapeutą. W Analizie Transakcyjnej ważne jest rozpoznanie, które polega na wychwyceniu komunikatów, które świadczą o dostrzeganiu przez rozmówcę. Takie znaki rozpoznawcze niezbędne są do zachowania dobrostanu. Zauważa się występowanie zależności między poziomem samoakceptacji a treścią otrzymywanych w relacji komunikatów, choć nieznany jest jej kierunek. Wyniki badania dotyczącego małżonków z różnym stażem pożycia wskazują, że osoby o niższym poziomie samoakceptacji często otrzymują w związku małżeńskim więcej negatywnego wsparcia z Dziecka i Rodzica, a o wyższym – częściej otrzymują komunikaty pozytywne z Dziecka, Rodzica i Dorosłego. “Egogramy osób o wysokiej samoakceptacji cechuje dominujący Rodzic opiekuńczy i wolne Dziecko, a osób o niskiej samoakceptacji — dominujący Rodzic krytyczny i Dziecko przystosowane. Można więc wnioskować, że małżonkowie akceptujący siebie w porównaniu z małżonkami nie akceptującymi siebie częściej przejawiają zachowanie opiekuńcze, troskliwe, z opiekuńczego Rodzica, reakcje spontaniczne i bogate emocjonalnie, właściwe wolnemu Dziecku, są jednocześnie zdolni do obiektywnej oceny rzeczywistości cechującej Dorosłego. Osoby o wysokim poziomie samoakceptacji reagując częściej ze stanów — Rodzic opiekuńczy, Dorosły i Dziecko wolne — częściej otrzymują pozytywne głaski z tych stanów Ja od swoich partnerów, niż osoby nie akceptujące siebie, u których Rodzic opiekuńczy, Dorosły i Dziecko wolne są najsłabszymi stanami osobowości” (Tomkiewicz, Pawłowska, 1994, s. 357). W kolejnym badaniu, przeprowadzonym na osobach bezrobotnych (Tomkiewicz, 2006), wykazano, że poziom samoakceptacji bezpośrednio koreluje ze skalami Rodzic opiekuńczy, Dorosły i Dziecko wolne oraz ujemnie ze skalą Dziecko przystosowane.
Z perspektywy analizy transakcyjnej samoakceptacja kształtuje się więc nie tylko jako indywidualna cecha jednostki, ale również jako efekt jakości relacji interpersonalnych i komunikatów otrzymywanych od otoczenia. Szczególne znaczenie mają powtarzalne doświadczenia akceptacji lub krytyki, które wpływają na dominujące stany Ja oraz sposób postrzegania własnej wartości. Podejście to podkreśla relacyjny charakter samoakceptacji i wskazuje, że obraz siebie rozwija się w procesie społecznych interakcji.
Style przywiązania
Współczesne koncepcje psychologiczne podkreślają znaczenie wczesnych relacji przywiązaniowych dla kształtowania obrazu siebie i sposobu funkcjonowania emocjonalnego jednostki. Styl przywiązania rozwijający się w relacji z pierwszym opiekunem wpływa nie tylko na późniejsze relacje interpersonalne, ale również na poziom samoakceptacji, samokrytycyzmu oraz zdolność do regulowania emocji. Z tego względu teoria przywiązania stanowi istotny kontekst dla analizy psychologicznych mechanizmów związanych z akceptacją siebie.
W ostatnim czasie wzrasta zainteresowanie opisywaniem stylów więzi w kontaktach interpersonalnych. Wynika to z faktu, że teoria ta dobrze tłumaczy i opisują podstawy środowiskowe, sposób powstawania schematów zachowań i typów sposobów budowania więzi z innymi, a także są użytecznymi predyktorami różnych zachowań i zjawisk . Twórcą teorii przywiązania jest John Bowlby (1969/2016), który rozumiał przywiązanie jako biologiczną potrzebę więzi z osobnikiem tego samego gatunku. Na bazie tej teorii Mary Ainsworth (1977) wyodrębniła 3 style przywiązania budowane przez dzieci w relacji z obiektem (matką) w zależności od jakości relacji, wrażliwości i dostępności matki w reakcji na sygnalizowanie potrzeb przez dziecko. Styl bezpieczny wykształca się w sytuacji adekwatnej, wrażliwej responsywności w sytuacjach zagrażających, stałości i przewidywalności oraz dostępności matki i charakteryzuje się zaufaniem dziecka do obiektu i swobodą w relacji z nim, odważną eksploracją, responsywnością i uważnością na obiekt. Styl lękowo – ambiwalentny wynika z sytuacji niepewności co do dostępności obiektu przywiązania, braku spójności w zachowaniach i stabilności w postawie matki. Dziecko w sytuacji nieprzewidywalności ma obniżone poczucie bezpieczeństwa i przejawia wzmożoną czujność, która wiąże się z brakiem swobodnej eksploracji i lękiem przed rozstaniem z obiektem nawet w okolicznościach, gdy matka jest dostępna. Powoduje to ataki złości, może wiązać się z jednoczesnymi oporami przed kontaktem z nią oraz silnymi lękowymi reakcjami w momentach separacji. Styl unikający kształtuje się w wyniku nieresponsywności i niedostępności matki związanych z utrzymywaniem dystansu wobec dziecka, charakteryzuje się tłumioną złością, przekierowaniem uwagi na inne osoby i przedmioty i czasem intruzywnymi cechami matki. Dziecko posiadające ten styl przywiązania unika kontaktu fizycznego z matką i pozornie jest niezależne od niej emocjonalnie, w związku z czym nie dąży do kontaktu z nią w sytuacji odczuwania dystresu. Ma słabą preferencję matki i nie wykazuje objawów dystresu w sytuacji rozłąki z nią, a na obcych reaguje pozytywnie. To zachowanie, choć wydaje się obojętnością i zdystansowaniem, jest mechanizmem obronnym, mającym na celu ochronę dziecka w trudnych warunkach emocjonalnych.
Opisane style przywiązania mają znaczenie nie tylko dla relacji dziecka z opiekunem, ale również dla późniejszego funkcjonowania psychospołecznego w dorosłości. Wewnętrzne modele relacji rozwijane we wczesnym dzieciństwie wpływają na sposób postrzegania siebie, poziom bezpieczeństwa emocjonalnego oraz zdolność do budowania stabilnej samoakceptacji. Szczególnie istotne wydaje się doświadczenie bezwarunkowej akceptacji ze strony opiekuna, które może stanowić podstawę bardziej stabilnego i mniej warunkowego obrazu własnej osoby.
Bibliografia
Berne, E. (1961/2013). Transactional Analysis in Psychotherapy. Connecticut: Martino Fine Books.
Bowlby, J. (1969/2016). Przywiązanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.
Freud, S. (2004). Ego i Id. Leszno: Wydawnictwo SkillsLab (wyd. oryginalne 1923 r.).
Maslow, A. (2016). Motywacja i osobowość, tłum. J. Radzicki. Warszawa: PWN (wyd. oryginalne 1954 r.).
Rogers, C. (2002). O stawaniu się osobą. tłum. M. Karpiński. Poznań: Dom Wydawniczy Rebis (wyd. oryginalne 1961 r.).
Sartre, J.-P. (1956/2007). Byt i nicość (tłum. J. Kiełbasa). Warszawa: Wydawnictwo Zielona Sowa.
Schneider, J., Pierson, J., Bugental, J. (2015). The Handbook of Humanistic Psychology. Thousand Oaks: Sage Publications.
Tomkiewicz, ks. A., Pawłowska, B. (1994). Poziom samoakceptacji a wsparcie otrzymane w małżeństwie w świetle analizy transakcyjnej. Muzeum Historii Polski, Studia Teologiczne, 12, s. 333–358.
Tomkiewicz, ks. A. (1996). Samoakceptacja w kontekście uwarunkowań wewnętrznych i zewnętrznych. Roczniki Teologiczne, Tom XLIII, zeszyt 6.
