Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej opublikowało wyniki badania dostępności podmiotów publicznych dla osób ze szczególnymi potrzebami. Analiza objęła dziesiątki tysięcy instytucji z całej Polski i dotyczyła trzech podstawowych obszarów: dostępności architektonicznej, cyfrowej oraz informacyjno-komunikacyjnej. Badanie uwzględniało również przypadki stosowania dostępu alternatywnego oraz informacje dotyczące wniosków o zapewnienie dostępności i postępowań skargowych.
Raport powstał na podstawie danych przekazanych w 2025 roku przez podmioty publiczne zobowiązane do składania sprawozdań na podstawie ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami. Badanie koordynowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej we współpracy z Głównym Urzędem Statystycznym. Dane dotyczące stanu dostępności architektonicznej, cyfrowej oraz informacyjno-komunikacyjnej odnosiły się do stanu na 1 stycznia 2025 roku.
Ponad 60 tysięcy raportów
Do badania włączono 63 081 jednostek. Obowiązek sprawozdawczy zrealizowało około 88 procent podmiotów. Łącznie przekazano 60 078 pozytywnych raportów, natomiast część jednostek nie złożyła sprawozdania lub uznała, że nie podlega obowiązkowi raportowania. Autorzy raportu wskazują, że wprowadzenie sankcji za brak realizacji obowiązku sprawozdawczego mogłoby zwiększyć kompletność przyszłych badań.
Raportowanie było formą wewnętrznej samooceny podmiotów publicznych. Oceniano między innymi dostępność budynków, stron internetowych i aplikacji mobilnych, sposoby komunikowania się z osobami ze szczególnymi potrzebami, a także możliwość zastosowania dostępu alternatywnego.
Trzeba przy tym pamiętać, że wskaźnik dostępności nie jest prostą oceną typu „dostępny” albo „niedostępny”. Autorzy raportu podkreślają, że dostępność jest zjawiskiem wielowymiarowym, a jej poziom trudno zmierzyć jednym wskaźnikiem. W 2025 roku zmodyfikowano metodologię jego wyliczania, dlatego wyników z obecnego badania nie należy bezpośrednio porównywać z wynikami z 2021 roku.
Ogólny poziom dostępności wyniósł 33,91 procent
Według metodologii zastosowanej w badaniu za 2025 rok ogólny wskaźnik dostępności podmiotów publicznych w Polsce wyniósł 33,91 procent. Najwyżej oceniono dostępność architektoniczną, której wskaźnik osiągnął 42,59 procent. Dostępność cyfrowa wyniosła 36,02 procent, natomiast informacyjno-komunikacyjna zaledwie 23,12 procent.
Wyniki poszczególnych województw nie różniły się znacząco. Najwyższy ogólny wskaźnik odnotowano w województwie kujawsko-pomorskim – 35,37 procent. Kolejne miejsce zajęło województwo mazowieckie z wynikiem 35,07 procent. Najniższe wartości odnotowano w województwach podkarpackim, świętokrzyskim i lubelskim, odpowiednio 32,37, 32,52 i 32,67 procent.
Jednocześnie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeprowadziło symulację wyników z 2025 roku z zastosowaniem metodologii wykorzystanej cztery lata wcześniej. W takim ujęciu ogólny poziom dostępności wyniósł około 43 procent, czyli około 2 punkty procentowe więcej niż w 2021 roku. Dostępność architektoniczna pozostała na poziomie około 43 procent. Według porównywalnych danych poprawiła się natomiast dostępność cyfrowa, podczas gdy dostępność informacyjno-komunikacyjna pozostała na niskim poziomie.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że niewielki wzrost może być związany zarówno z faktycznym tempem zmian, jak i ze zwiększeniem świadomości pracowników podmiotów publicznych. Osoby wypełniające formularze mogły w 2025 roku bardziej krytycznie oceniać stan dostępności niż podczas pierwszej edycji badania.
Największym problemem pozostaje dostępność informacyjno-komunikacyjna
Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest niski poziom dostępności informacyjno-komunikacyjnej. Wskaźnik dla całej Polski wyniósł 23,11 procent. Oznacza to, że spośród trzech analizowanych obszarów właśnie możliwość uzyskania informacji i skutecznego kontaktu z instytucją stanowiła największe wyzwanie.
Raport analizował między innymi możliwość kontaktu za pośrednictwem poczty elektronicznej, wiadomości SMS i MMS, komunikatorów internetowych, komunikacji audiowizualnej, tłumacza języka migowego oraz urządzeń wspierających osoby słabosłyszące. Sprawdzano również, czy na stronach internetowych dostępne są informacje w formie tekstu odczytywalnego maszynowo, nagrania w polskim języku migowym oraz tekstu łatwego do czytania i rozumienia.
Szczególnie zwraca uwagę niewielka liczba podmiotów publikujących materiały w polskim języku migowym. Według raportu nagrania treści w PJM w postaci pliku wideo umieszczało na swoich stronach zaledwie około 7 procent podmiotów publicznych. Autorzy opracowania wskazują, że poprawa tego elementu powinna być jednym z kierunków dalszych działań.
Dostępność cyfrowa: większość stron nadal nie spełnia wymogów
Wskaźnik dostępności cyfrowej wyniósł 36,02 procent. Strony internetowe prowadziło 82,63 procent badanych podmiotów, natomiast aplikacje mobilne udostępniało zaledwie 3,18 procent jednostek. Wśród podmiotów posiadających strony internetowe 27,63 procent zadeklarowało ich zgodność z wymaganiami ustawy o dostępności cyfrowej. W przypadku aplikacji mobilnych odsetek zgodnych z ustawą wyniósł 30,64 procent.
Dane pokazują więc, że problemem nie jest wyłącznie brak cyfrowych kanałów kontaktu, ale również ich dostępność dla osób z różnymi potrzebami. Dotyczy to między innymi osób niewidomych i słabowidzących korzystających z czytników ekranu, osób z ograniczeniami ruchowymi czy osób potrzebujących prostszej i bardziej zrozumiałej formy prezentowania informacji.
Wyniki były zróżnicowane regionalnie. Najwyższy wskaźnik dostępności cyfrowej osiągnęło województwo opolskie – 40,37 procent, a następnie kujawsko-pomorskie – 39,10 procent. Najniższe wartości odnotowano w województwach łódzkim – 32,84 procent – i lubuskim – 34,00 procent.
Budynki nadal pełne barier
Dostępność architektoniczna osiągnęła średnio 42,57 procent. Raport wskazuje, że w wielu istniejących budynkach publicznych nadal występują bariery utrudniające albo uniemożliwiające samodzielne korzystanie z usług. Wśród przykładów wymieniono między innymi brak wind w budynkach wielokondygnacyjnych, zbyt wąskie korytarze oraz brak rozwiązań wspierających orientację w przestrzeni osób z niepełnosprawnością wzroku.
Istotnym elementem dostępności jest także możliwość bezpiecznej ewakuacji. Średnio w całym kraju wymagania dotyczące zapewnienia osobom ze szczególnymi potrzebami możliwości ewakuacji lub ratowania wewnątrz budynku spełniało 31,10 procent podmiotów. Najwyższy odsetek odnotowano w województwie mazowieckim – 36,03 procent.
W przypadku osób niewidomych i słabowidzących szczególne znaczenie ma sposób przekazywania informacji o układzie budynku i możliwość samodzielnego poruszania się. Raport uwzględnia w tym kontekście między innymi informacje głosowe i dotykowe, plany tyflograficzne, tyflomapy, ścieżki prowadzące czy oznaczenia w alfabecie Braille’a.
Różnice między poszczególnymi rodzajami instytucji
Badanie pozwoliło również porównać dostępność różnych grup podmiotów publicznych. Najwyższy ogólny wskaźnik osiągnęła ochrona zdrowia – 45,78 procent. Wysoki wynik odnotowano również w obszarze włączenia społecznego – 40,55 procent – oraz kontroli i ochrony prawa – 38,67 procent.
Administracja uzyskała 35,63 procent, sport, turystyka i rekreacja – 35,52 procent, edukacja – 34,58 procent. Najniższy ogólny wskaźnik odnotowano w kulturze – 30,78 procent.
Ochrona zdrowia wyróżniała się również pod względem dostępności architektonicznej i cyfrowej. Wskaźniki w tych obszarach wyniosły odpowiednio 59,90 i 48,79 procent. W przypadku kontroli i ochrony prawa zwracała uwagę natomiast dostępność informacyjno-komunikacyjna, która osiągnęła 39,09 procent i była najwyższa spośród wszystkich analizowanych kategorii.
Na szczególną uwagę zasługują uczelnie. W ich przypadku ogólny wskaźnik dostępności wyniósł 48,57 procent, co było najwyższym wynikiem wśród placówek edukacyjnych. Autorzy raportu wiążą ten rezultat między innymi z realizowanymi wcześniej programami i konkursami wspierającymi dostępność szkół wyższych, w tym projektami „Uczelnia dostępna”, „Projektowanie uniwersalne” oraz „Uczelnie coraz bardziej dostępne”.
Administracja osiągnęła wynik 35,63 procent, czyli nieco wyższy od średniej dla wszystkich badanych podmiotów. Administracja rządowa miała wyższy poziom dostępności architektonicznej i informacyjno-komunikacyjnej, ale niższy poziom dostępności cyfrowej.
Dostęp alternatywny wciąż jest potrzebny
Badanie uwzględniło również sytuacje, w których podmiot publiczny nie jest w stanie zapewnić dostępności w sposób wymagany przepisami i musi zastosować rozwiązanie alternatywne. Może ono polegać między innymi na pomocy innej osoby, wykorzystaniu wsparcia technicznego albo zmianie organizacji obsługi.
W całym kraju dostęp alternatywny zapewniało 5,17 procent raportujących podmiotów. Najczęstszym powodem jego zastosowania był brak dostępności architektonicznej – 70,26 procent przypadków. Brak dostępności informacyjno-komunikacyjnej odpowiadał za 22,91 procent przypadków, a cyfrowej za 6,83 procent.
Dane te pokazują, że dostęp alternatywny nadal pełni istotną funkcję, ale jednocześnie wskazują, gdzie znajdują się podstawowe bariery. Najczęściej nie chodziło o problemy związane z samymi technologiami cyfrowymi, lecz o niedostępność przestrzeni i sposób komunikowania się z osobami ze szczególnymi potrzebami.
Niewiele wniosków i skarg dotyczących dostępności
Raport zwraca uwagę na bardzo niewielką liczbę formalnych wniosków i skarg składanych przez osoby ze szczególnymi potrzebami. W latach 2021–2025 do podmiotów publicznych wpłynęły 1621 wniosków o zapewnienie dostępności architektonicznej i lub informacyjno-komunikacyjnej oraz 204 żądania zapewnienia dostępności cyfrowej. Wnioski i żądania otrzymało łącznie zaledwie 510 podmiotów. W tym samym okresie złożono 145 skarg dotyczących braku dostępności architektonicznej i informacyjno-komunikacyjnej oraz 29 skarg dotyczących dostępności cyfrowej.
Autorzy raportu wskazują, że tak niewielka liczba spraw może wynikać z niedostatecznej wiedzy osób ze szczególnymi potrzebami o przysługujących im prawach. Inną przyczyną może być formalny i czasochłonny charakter procedur. W związku z tym raport wskazuje na potrzebę większego informowania obywateli o prawach związanych z dostępnością oraz przeanalizowania możliwości uproszczenia postępowań skargowych.
Potrzebne są zmiany systemowe
Wnioski zawarte w raporcie wskazują, że dalsza poprawa dostępności wymaga działań na kilku poziomach. Jednym z nich jest zmiana przepisów dotyczących istniejących budynków. Autorzy zwracają uwagę, że obecne regulacje nie doprowadziły jeszcze do usunięcia wielu barier w obiektach już funkcjonujących. Wśród potrzebnych działań wymieniane są między innymi rozwiązania dotyczące wind, pochylni oraz systemów informacji i nawigacji przestrzennej.
Raport wskazuje również na potrzebę poprawy dostępności cyfrowej. Jednym z proponowanych rozwiązań jest stworzenie mechanizmu weryfikowania serwisów internetowych przed ich publicznym udostępnieniem oraz możliwość wstrzymania publikacji serwisów, które nie spełniają warunków dostępności. Wśród rekomendacji znalazło się także zwiększenie liczby projektów dotyczących dostępności w regionach mniej zurbanizowanych, prowadzenie kampanii edukacyjnych dla obywateli oraz kontynuowanie wsparcia finansowego i organizacyjnego dla podmiotów publicznych.
Istotnym problemem pozostają także koszty. Autorzy raportu podkreślają, że dostosowanie istniejących budynków wymaga często dużych nakładów finansowych, a inwestycje w sektorze publicznym są procesem czasochłonnym. Jednocześnie poprawa dostępności wymaga nie tylko inwestycji infrastrukturalnych, ale również przygotowania pracowników i zmian w sposobie organizacji usług.
Dostępność to proces, a nie jednorazowe dostosowanie
Raport pokazuje, że pięć lat po wejściu w życie ustawy o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami poziom dostępności polskich instytucji publicznych nadal pozostaje wyzwaniem. Szczególnie widoczne są problemy w obszarze komunikacji i przekazywania informacji, ale bariery nadal występują również w budynkach oraz serwisach internetowych.
Autorzy opracowania podkreślają jednocześnie, że pełna dostępność jest procesem wymagającym czasu, pieniędzy, odpowiednio przygotowanych kadr i zmian organizacyjnych. Badanie objęło blisko 60 tysięcy podmiotów, które przekazały informacje dotyczące około 115 tysięcy budynków i 77 tysięcy stron internetowych. Usunięcie wszystkich barier w takiej skali jest dużym wyzwaniem organizacyjnym i finansowym.
Wyniki badania wskazują jednak wyraźnie, w których obszarach potrzebne są dalsze działania. Należą do nich przede wszystkim poprawa dostępności istniejących budynków, zwiększenie dostępności stron internetowych, rozwój dostępnych form komunikacji, w tym materiałów w polskim języku migowym i tekstów łatwych do czytania, a także zwiększanie wiedzy zarówno pracowników instytucji publicznych, jak i samych obywateli o prawach związanych z dostępnością.
Kolejne badanie, które zgodnie z ustawą powinno być prowadzone cyklicznie, pozwoli sprawdzić, w jakim stopniu działania te przełożą się na codzienne funkcjonowanie osób ze szczególnymi potrzebami. Raport z 2025 roku pokazuje bowiem nie tylko aktualny stan dostępności, ale również skalę wyzwań, które nadal stoją przed sektorem publicznym w Polsce.
Źródło: Wydział Dostępności, Departament Europejskiego Funduszu Społecznego, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej
